Przeskocz do treści

Myśli Sługi Bożego Anzelma Gądka OCD na czerwiec 2019

1 VI
Modlitwa jest objęciem Boga na wzór dziecka, które pragnąc coś otrzymać od swego ojca czy matki, najpierw staje przed nimi, potem mówi, a często zamiast mowy rzuca się w ramiona ojca lub matki.
2 VI Wniebowstąpienie
Pan Jezus odchodzi, ale pod zasłoną wiary zostawia siebie: na naszych ołtarzach, w Najświętszym Sakramencie, w tej Eucharystii, żebyśmy podróżując do nieba nie umarli z głodu, ale żebyśmy się posilali tym co daje rzeczywiście życie, to jest żebyśmy pożywali Jego Ciało i pili Jego Krew.
3 VI
Matka Boża nie wstąpiła do nieba razem z Jezusem, ale została między Apostołami, między braćmi Jezusa, żeby wychowywała nas jak przekazał Jej Boski Syn, żeby nas wychowywała przede wszystkim w miłości, bo to jest największa cnota i najszlachetniejsza - gdzie jest miłość tam jest Bóg, gdzie jest miłość prawdziwa tam wszystko jest dobre.
4 VI
Bardzo Wam polecam nabożeństwo do Ducha Świętego, z ciągłym wołaniem i wdychaniem Jego łaski, by stwarzał w was, odnawiał i doskonalił wasze karmelitańskie (...) powołanie.
5 VI
„W rozmyślaniu moim zapali się ogień”. Natura modlitwy wymaga, by w waszych modlitwach palił się ogień, byście z modlitwy nie wychodziły zimne i zmarznięte, ale pełne żarliwości do wykonywania posługiwania waszego. Skądże ten ogień weźmiecie? W Duchu Świętym trzeba wam się modlić i ten ogień święty zapalać.
6 VI
Duch Święty, niech was nauczy, czego słowo ludzkie nie wypowie, niech On, Nauczyciel prawdy tłumaczy wam Słowo Ojca, przez które wszystko się stało.
7 VI
Duch Święty, Nauczyciel dziecięctwa uczy nas modlić się wzdychaniami niewypowiedzianymi, rzuca nas w objęcia Ojca niebieskiego, abyśmy żyli miłością dzieci, którym są objawione tajemnice Serca Bożego i królestwa niebieskiego.
8 VI
Jeśli chcecie mieć w duszy ciągłe światło, jakby uroczyste dni Zielonych Świąt, adorujcie i wzywajcie Ducha Świętego, który by zapalał światłość w uczuciach, wlewał miłość w serca, leczył ze słabości również ciała i umacniał je słowem.
9 VI Zesłanie Ducha Świętego
Zielone Świątki są nie tylko raz jeden po Wniebowstąpieniu, ale powtarzają się w codziennej modlitwie i byciu z Bogiem.
10 VI
Jezus chciał, aby jak Maryja nosiła Go w swym łonie, tak każdy, który uwierzy, by nosił Go w sercu swoim i karmił się życiem Jego, by stał się nosicielem Chrystusa!
11 VI
Odejść i zostać! Jak to pogodzić? Miłość znajdzie sposób. Jezus nie zostawi nas sierotami, będzie z nami, jak sam powiedział, aż do skończenia świata. Odejdzie od nas bez odejścia.
12 VI
Kochać, to znaczy dawać.
13 VI   Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana
Istnieje ścisłe powiązanie Betlejem, Domu Chleba z Eucharystią; Maryi dającej światu Chrystusa z kapłanem.
14 VI
Życie ukryte Jezusa ma wiele podobieństwa z ofiarą Mszy świętej, z Eucharystią. Czyż Nazaret nie zamyka w sobie tajemnicy, wartości życia ukrytego? Czyż ołtarz i tabernakulum nie głoszą nam tego samego?
15 VI
Jezus milczy, bo adoruje, bo się modli, bo prosi, przeprasza. Milczy, a wszyscy Go słyszą, słuchają serca, słucha cały Kościół święty. To milczenie stwarza dzieła, ożywia apostolstwo, jest ciągłym wymownym kazaniem.
16 VI Trójcy Przenajświętszej
Na prawdy Boskie trzeba patrzeć przez pokorę rozumu, wówczas wiara i miłość wprowadzą nas na głębie.
17 VI
Najgłębiej odczuwa się wiarę i żyje się z wiary, gdy się klęczy w cichości i skupieniu przed utajonym Bogiem w sakramencie „Pięknej Miłości” w Eucharystii.
18 VI
W milczeniu u stóp milczącego i utajonego Pana rodzą się apostołowie słowa, tu czerpią moc męczennicy wiary i ofiary, tu rozpala się miłość wyznawców, tu w tym milczeniu eucharystycznym spełnia się codzienna ofiara serca pokornego i skruszonego.
19 VI
Wejdźmy duchem i oczyma wiary do Wieczernika i miłością Jezusową napełnijmy serce, aby czego nie pojmie rozum, co wiara osłoni tajemnicą, miłość rozjaśniła swym słońcem.
20 VI  Boże Ciało
Bóg kocha... Kochać, to nie rozdzielać się nigdy od kochanych. Oto uczynił pamiątkę dziwów swoich (por. Ps 111[110], 4), że odchodząc do nieba, nie przestał być z nami. Ten cud nazywa się piękną miłością, której nam pewno zazdroszczą sami niebianie, w której Bóg wyniszczony pod postacią chleba i wina jest naszym, a Jego pozostanie z nami nazywa się Eucharystią.
21 VI
Bóg kocha... Kochać, to oddać się całkowicie, to zjednoczyć się jak najściślej (...) z tymi, których się kocha. Któż by uwierzył! Nie tylko żyjesz z Bogiem twoim pod jednym dachem, ale karmisz się Bogiem twoim, człowiecze! Ta Boska uczta nazywa się współjednością z Jezusem, Komunią.
22 VI
Żyć liturgią znaczy żyć własnym życiem Jezusa, żyć według porządku ustalonego przez Kościół, by uczyć, kształtować i uświęcać bliźnich, a przede wszystkim samego siebie.
23 VI
Jakikolwiek bowiem będzie kult, albo nabożeństwo, jeśli się nie kieruje do ołtarza Boga, do niepokalanej Ofiary, do Najwyższego Kapłana czyli inaczej do Eucharystii, będzie bezpłodny i skutku nie przyniesie, nie może zapalić ognia w duszy.
24 VI
Najmniejszy stopień poznania Jezusa więcej wart niż najgłębsze poznanie tajemnic świata.
25 VI
Klękania i pokłony nie miałby znaczenia, gdyby nie były adoracją ukrytego Boga.
26 VI
Ołtarz i Eucharystia są i będą wymownym i jakże skutecznym kazaniem milczenia!
27 VI
Nie potrzebujemy szukać Jezusa daleko, jest w duszy naszej, ilekroć łaska Jego nas zdobi, ilekroć przyjaźni Jego nie zdradziliśmy przez złość ciężkiego grzechu. Wtedy „rozkoszą” Jego jest być z nami (por. Prz 8, 31), z nami mieszkać, z nami się modlić, z nami pracować, cierpieć i przez krzyż prowadzić nas do swej chwały.
28 VI Najświętszego Serca Pana Jezusa
Jeśli otworzymy tabernakulum Serca Jezusowego, znajdziemy je pełne i zapalone gorliwością o dusz zbawienie.
29 VI
Tajemnica Więźnia ukrytego na ołtarzach i zawsze w nim pozostającego, ustawicznie zaprasza nas do siebie, abyśmy w zmęczeniu i utrudzeniu naszym szukali u Niego ochłody. „Pójdźcie do Mnie wszyscy...”
30 VI
Prośmy Ducha Świętego o światło, by nam oświecił rozum i dał głęboko przejąć się tajemnicą Eucharystii, którą nam Chrystus zostawił.