
Modlitwa do Królowej Karmelu


„Na początku było Słowo” (J 1, 1).
Bóg kocha. Kochać, to przemawiać do tych, których się kocha. Przemówił, więc Bóg do nas wspaniałością dzieł swoich, przemawiał przez proroków, lecz i to nie wystarczało. Przemówił do nas swoim Słowem, przez Syna swego, i ta mowa Jego przedziwna, pełna prawdy i mocy, i łaski, nazywa się objawieniem, Ewangelią.
Sł. Boży o. Anzelm Gądek OCD
Dziecię Jezus, Jedyne Słowo Ojca wypowiadane w wieczystym milczeniu, wśród nocy przychodzisz na ziemię, rodząc się w ubóstwie małego Betlejem. Przygotowując się na Twe przyjście, ofiarujemy Tobie nasze pełne ufności oczekiwanie, cichą obecność i modlitwę. Prosimy za wszystkich ludzi, a szczególnie za tych, którzy Cię jeszcze nie znają. Niech wszyscy zaznają radości Twojego przyjścia. Wylej na nas strumienie Twej ożywczej łaski, abyśmy jak Maryja przyjęli Słowo – Dobrą Nowinę o Twojej nieskończonej miłości, Który z Ojcem i Duchem Świętym żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.
„W Nim było życie
a życie było światłością ludzi” (J 1, 4)Obecność Boga względem nas jest życiodajna, kochająca, ojcowska; nasza powinna być dziecięca, oddana, serdeczna. Ojciec, chcąc się nam udzielić, z miłością Ojca, zesłał nam Syna swego, który stał się Bogiem-Dziecięciem, abyśmy przez Niego i na wzór Jego stali się dziećmi Bożymi. Jeśli otworzymy Ewangelię, to ona cała przesiąknięta jest Ojcostwem Boga nie tylko w stosunku do Boga-Dziecięcia, ale w stosunku do nas.
Sł. Boży o. Anzelm Gądek OCD
Dziecię Jezus, Twoje przyjście do nas jest podobne do blasku wschodzącego słońca, do rosy spadającej na ziemię. Ty przyjąłeś Ciało z Maryi Dziewicy i stałeś się Człowiekiem. Oświeć nas światłem wiary, byśmy rozpoznawali Twój głos i Twoje wezwania. Pomóż nam, w pełni przyjąć miłość Ojca i całkowicie Ci zawierzyć. Daj nam tę łaskę, o Dziecię Jezus, abyśmy Twego przyjścia oczekiwali na modlitwie i uwielbianiu Twojego imienia, a gdy przyjdziesz i zakołaczesz, z radością mogli wejść w Życie.
Światłość w ciemności świeci
i ciemność jej nie ogarnęła” (J 1,5).Miłość Ojca Niebieskiego nachyla się nad nędzą naszą i to nachylenie jest miłosierdziem. Bóg, widząc naszą nędzę i z nią połączoną naszą ufność w Jego miłosierdzie, zapomina jakby, że jest Bogiem, zapomina jakby, że jest sprawiedliwy, a pamięta, że jest Ojcem dziecka, któremu nie może pozwolić zginąć.
Sł. Boży o. Anzelm Gądek OCD
Dziecię Jezus, Twa pełna miłosiernej miłości mądrość ogarnia całe stworzenie, zarządza wszystkim z łagodnością i mocą. Ty uwielbiałeś Ojca, że tajemnice Królestwa odkrywa małym i pokornym. Przyjmij nas, którzy jesteśmy utrudzeni i obciążeni grzechami, udziel nam łaski odpuszczenia wszystkich naszych win i daj nam nowe serce i nowego ducha.
Nie licząc na własne zasługi, gdyż żadnych nie mamy, pokładamy ufność w Twojej miłosiernej miłości, która ma moc odbudować to, co zniszczył w nas grzech, byśmy razem z Tobą oddawali cześć Ojcu w Duchu i Prawdzie.
„Pojawił się człowiek posłany przez Boga -
Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości,
by wszyscy uwierzyli przez niego” (J 1,6)Bóg kocha. Kochać, to oddać się kochanym. Bóg dał nam wszystko i siebie samego, stąd mamy dzieło stworzenia; niebiosa i ziemia opowiadają chwałę Jego, a na duszy człowieka odzwierciedla się obraz Boga.
O Bogu narodzonym i Zbawicielu świata miały świadczyć Jego dzieła miłości i ofiary, i na nie Zbawiciel się powoływał. Przyszedł, aby dać świadectwo prawdzie (por. J 18, 37). Ta prawda nam przyszła przez Ewangelię i znaleźliśmy „łaskę po łasce” (J 1, 16).
Sł. Boży o. Anzelm Gądek OCD
Jezu, Dziecię Boże, Ty objawiasz swą obecność w płonącym krzewie i ciszy łagodnego powiewu. Ty pragniesz wypowiadać się i działać przez nasze istnienie, gdyż każde stworzenie jest listem Boga do człowieka, prosimy Cię, wzmocnij naszą wiarę i uczyń nas Twoimi wiernymi uczniami, abyśmy odważnie dawali świadectwo Ewangelii i Życiu, które objawiło się.
Niech moc Ducha Ożywiciela wspomoże wszystkich przepowiadających Twoje Słowo, by wzorem Jana Chrzciciela głosili Baranka obecnego pośród swego ludu, który gładzi grzech świata.
„Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka,
gdy na świat przychodzi” (J 1,9).Tajemnice Boga i Jego dzieła stwórcze i zbawcze osłonięte są ciszą, milczeniem, bo dla swej wielkości wypowiedzieć się nie dają. «Ciemna noc», to nic innego, tylko światło wielkiej wiary, światło dla rozumu, dla woli, dla pamięci, światło, które przychodzi zawsze z góry.
Sł. Boży o. Anzelm Gądek OCD
Jezu, Dziecię Boże, Kluczu Dawida, Który otwierasz, a nikt zamknąć nie zdoła, zamykasz, a nikt nie otworzy, przez Ciebie zanosimy Bogu Ojcu nasze dziękczynienie za wierność złożonym obietnicom, za Twoje narodzenie z rodu Dawida, za Twoje przyjście, jako Zbawiciela świata. Dopomóż nam wiernie wypełnić Twoje zamiary względem nas.
Niech za przykładem św. Józefa będziemy zawsze posłuszni Twojej woli, także wtedy, gdy wszystko zdawać się będzie spowite w mroku i tajemnicy. Niechaj Duch Święty poucza nas, jak w wewnętrznym milczeniu rozpoznawać Twój głos i Twoje natchnienia.
„Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli.
Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli,
dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi” (J 1,11-12)Bóg dał Maryi, co sam miał najpiękniejszego dla stworzenia: pełność łaski. Przez Macierzyństwo dał Maryi w Synu swoim Siebie, ze swoją potęgą i dobrocią. Stała się Ona przez to najpewniejszą drogą do Ojca, bo jak Bóg, Jezus Chrystus przez Nią przyszedł do nas, tak my przez Maryję idziemy do Niego, ale droga jest jedna: Miłość.
Sł. Boży o. Anzelm Gądek OCD
Jezu, Dziecię Boże, Słońce sprawiedliwości, Ty przychodzisz, aby wybawić ludzi pogrążonych w mrokach i cieniu śmierci. Przyjmij dzisiaj nasze dziękczynienie za Twoją Matkę Maryję, Jutrzenkę Zbawienia, za Jej Fiat na przyjęcie łaski od Boga, bo przez to przyzwolenie Miłość mogła przyjść na świat i wejść do każdego serca, które Ją zechce przyjąć.
Prosimy, niech Duch Święty tak nas kształtuje, byśmy byli na świecie wiernym obrazem Twej Matki, tak jak Ona ustawicznie rozważali Twoje Słowo, Jej sercem miłowali braci i pociągali ich do Ciebie, Jedynego Zbawiciela świata.
„Na świecie było [Słowo], a świat stał się przez Nie,
lecz świat Go nie poznał” (J 1,10)U Boga na początku było Miłosierdzie, a Miłosierdzie było u Boga, a Bogiem było Miłosierdzie, bo w rzeczywistości ten cud nad cudy, to Wcielenie Syna Bożego, czymże jest, jak nie tą miłością Bożą, która zstępuje, tym miłosierdziem, które się zlewa na ludzką nędzę, litując się nad nią; otwiera się Boże Serce, a przez to podnosi się ten biedny człowiek ze swojej nędzy do niepojętej godności dziecka Bożego.
Sł. Boży o. Anzelm Gądek OCD
Jezu, Dziecię Boże, Królu narodów, przez nie upragniony, Tobie chwała i uwielbienie, że uczyniłeś nas swoimi przybranymi dziećmi i włączyłeś do rodziny Twojego Kościoła. Dziękujemy Ci, że w nasze serca wlałeś nadzieję życia wiecznego w Twoim królestwie. Pragniemy Cię kochać, pracować na chwałę Kościoła św., aby miłością wynagradzać oziębłość, wzgardę i odrzucanie Twojej Miłosiernej Miłości.
Niech Duch Święty jednoczy nas i czyni Twój Kościół „świątynią Boga żywego”, aby Twoje Narodzenie rozproszyło ciemności zła i wyzwoliło ludzi podległych niewoli. Przyjdź, nasz Odkupicielu.
„Podczas, gdy Prawo zostało nadane przez Mojżesza,
łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa” (J 1, 17).Największym przywilejem, jaki daje dziecięctwo jest łaska. Gdy dziecko i Ojciec patrzą sobie w oczy, to widzą w nich swoje własne odbicie. Tak Bóg odbija się w duszy a my w Nim. To podobieństwo trzeba odnawiać przez modlitwę.
Sł. Boży o. Anzelm Gądek OCD
Jezu, Dziecię Boże położone, jako znak dla narodów, przed Tobą zamilkną królowie, a ludy modlić się będą do Ciebie, bądź pochwalony za to, że z miłości ku nam tak bardzo się uniżyłeś. Przyszedłeś do nas z nieba, aby nas tam zaprowadzić. Uwielbiamy Cię w Twoim świętym dziecięctwie. Niesiemy Ci w ofierze wszystkie uczucia naszych serc i pragniemy, abyś nami władał. Najdroższe Dziecię Jezus, racz przyjąć tę naszą ofiarę i niech ona będzie miła Twojemu Sercu. Oświeć nas i zapal w naszych sercach święty ogień, który przyniosłeś ze sobą na świat.
Niech Twój Duch uczy nas synowskiej modlitwy, abyśmy zawsze trwali przed Twoim Obliczem, a potem mogli weselić się Twoją wieczną, niewysłowioną pięknością w niebie.
„A SŁOWO CIAŁEM SIĘ STAŁO i zamieszkało wśród nas.
I oglądaliśmy Jego chwałę” (J 1,14).„A to będzie znakiem dla was: Znajdziecie Niemowlę owinięte w pieluszki i leżące w żłobie”(Łk 2, 2). Taki jest znak Nowo Narodzonego Króla, taki znak Jego Boskiej maleńkości i wyniszczenia. Po tym znaku Go poznamy, w tym znaku rokrocznie będzie się nam przypominał. W tym znaku dał się nam poznać, jako Zbawiciel, bo zstąpił tak nisko, jak nisko upadliśmy.
Myśmy byli podobni do stajni, podobni w grzechach do żłobu. Dlatego Pan niebiosów tak się uniżył i przyszedł szukać nas tak nisko. W tym znaku Bóg przetłumaczył Bóstwo na człowieczeństwo, bogactwo na ubóstwo, moc i wszechmoc na słabość, niebo na stajnię.
Sł. Boży o. Anzelm Gądek OCD
Jezu, Dziecię Boże, Emmanuelu, nasz Królu, Ty jesteś Słowem Boga, które stało się Ciałem i zamieszkało między nami dla naszego zbawienia. Ty jesteś naszą pociechą i umocnieniem w ziemskiej pielgrzymce. Pomóż nam Jezu przyjąć tajemnice zbawienia sercem prostym i czystym. Pozwól nam jak najobficiej czerpać z Twego Boskiego życia, które nam przyniosłeś. Naucz nas jak Maryja słuchać i wypełniać Twoje Słowo, abyśmy rzeczywiście byli dziećmi Bożymi.
Niech nasza modlitwa wyjedna pokój uciśnionym, ubogim i maluczkim. Niech radują się, że ich kochasz najwięcej, a ludzie całej ziemi uwierzą i przyjmą Ciebie, oczekiwanego Zbawcę.
Nowenna do Dzieciątka Jezus zamieszczona na stronie Karmelitańskiego Ośrodka Powołań i Młodzieży Karmelitów Bosych
Nowenna słowami Sługi Bożego Anzelma Gądka OCD

„Mała droga dziecięctwa duchowego polega na tym, by myśleć i czynić pod wpływem cnoty, jak myśli i czyni dziecko naturalnie. Wejść na tę drogę to znaczy zachować się w stosunku do Ojca niebieskiego, jak zachowują się dzieci względem swego ojca ziemskiego, to przenieść w dziedzinę nadprzyrodzoną duszy cechy dziecięce i żyć wobec Boga, jak żyją małe dzieci przed oczyma naszymi”.


„Pokora odziewa wszystkie cnoty suknią prawdy, gdzie ona nie towarzyszy cnocie, tam nie ma cnoty, tam jest albo samolubstwo, albo faryzejstwo, albo obłuda”.
sł. B. Anzelm od św. Andrzeja Corsini

„Święta Teresa od Dzieciątka Jezus jest arcydziełem Boskiego Mistrza, arcydziełem, w którym doskonałość prostoty i naturalność schodzą się z nadprzyrodzonym pięknem wykonania... Prostota prawdziwa jest jakby przeniesieniem naszego myślenia i naszego chcenia w myślenie Boga i w chcenie Boga, i w wykonanie Boże”.

„Jestem niczym, tak mówi dusza do Boga, do Ojca w niebie, Tyś jest moją mocą i wszechmocą! Nic nie mam, Tyś jest moim bogactwem! Dusza nie liczy na siebie, na swoją pracę, na swoje zyski, nie czyni oszczędności na jutro, nie magazynuje na czas głodu, ale żyje z dnia na dzień tym, co otrzymuje z rąk Ojca. Stąd też nie mając nic, nic nie traci, a z opatrzności Ojca we wszystko obfituje”.

"To, co boli serce Jezusowe, to brak ufności i zaufania. Jezus kocha nas do szaleństwa – jakże Mu nie ufać?”.

O, jakże wiele dusz jest zamkniętych dla miłości Boga! Te dusze trzeba otworzyć, żeby zrozumiały, że Bóg jest miłością; lecz by je otworzyć, trzeba własną duszę otworzyć bez zastrzeżeń na miłość Stwórcy.... Miłość Boga bez miłości bliźniego jest kłamstwem, złudzeniem”.

„W Akcie ofiarowania się Miłosiernej Miłości Boga, (...) ze strony Teresy mieszczą się wszystkie cechy dziecięctwa duchowego: być pokorną – niczym jestem; być ubogą – nic nie mam; ufać – i nigdy dosyć; oddać się Bogu – powierzając się Jego ojcowskim ramionom; niczego Mu nie odmawiać, a wiernie współdziałać z łaską miłosierdzia; wreszcie ofiarować się i powierzyć na całopalną ofiarę Miłości Miłosiernej – są one aktami, które nie przekraczają właściwości i zdolności dziecka w objęciach czułości Ojca, choć nie można zaprzeczyć, że są codziennym heroizmem, codziennym męczeństwem miłości”.

„Apostolstwo Teresy rodzi się, jak wszystkie jej cnoty z dziecięctwa duchowego, z miłości i ofiary. Miłość i ofiara Jezusa to pobudki apostolstwa Teresy...
Apostolstwo przykładu i modlitwy więcej nawraca i buduje, niż najwymowniejsze kazania... Apostolstwo zewnętrzne wypływa z założeń życia kontemplacyjnego, czyli ze zjednoczenia ducha z Bogiem”.
You must be logged in to post a comment.