Przeskocz do treści

(...) Jest jedno wielkie święto, uroczyste i codzienne, w którym niebo i ziemia głoszą chwałę Bogu. W tym święcie wszechświata Słowo Boga wielbi Ojca swego głosem miłości w Duchu Świętym, uwielbia barwami i tonami głosu, którego żaden język ani anielski ani ludzki wypowiedzieć nie zdoła. W tym hymnie zharmonizowanym pięknością dzieł Boskich łączy się w jedno chór duchów anielskich i chór serc ludzi dobrej woli pod przewodnictwem największego Mistrza i Najwyższego Kapłana, Boga-Człowieka, który jako pierworodny wszystkiego stworzenia w Duchu Świętym oddaje cześć Bogu Ojcu swemu. Wtóruje Mu w tym hymnie Oblubienica Jego, którą sobie wybrał i poświęcił, Kościół święty, zrzeszenie chórów niebieskich i ziemskich, na strunach rozśpiewanej miłości w niemilknących akordach Gloria i Alleluja, w chwale i radości. W tym wielkim powszechnym święcie organem jest serce rzeczywiste lub symboliczne, a dźwiękiem jest miłość głosząca już to chwałę już to radość.

Ktoś powiedział, że Bóg sam jest tym Sercem, z którego płynie miłość. Centrum jest Trójca Święta, morze chwały i radości. W Niej obchodzimy wszystkie święta: Święto Stworzenia ? przez rozlewną miłość Ojca, święto Odkupienia ? przez wcielenie i odkupienie w Synu Bożym, Jezusie Chrystusie, święto Uświęcenia w Duchu Świętym, który formuje w duszach królestwo miłości i układa odpowiedź stworzenia na dary Boskiej rozrzutności.

(...) Święto tego Serca i tej eucharystycznej miłości obchodzi Kościół święty w miesiącu czerwcu, jako wielkie święto uwielbienia, dziękczynienia, wynagrodzenia i prośby. Więc w tym trzydziestodniowym święcie nasze rozważania poświęćmy przede wszystkim Boskiemu Sercu Jezusa.

Przedmiotem czci i nabożeństwa jest Serce Jezusa fizyczne, żywe, ożywione duszą, zjednoczone z Bóstwem. Bije ono obecnie w uwielbionym ciele Jezusa jak niegdyś biło w śmiertelnym. Czcimy Je jako najszlachetniejszą część ciała Chrystusowego, jako najczulszy organ, powodujący krążenie krwi w całym ciele Zbawcy. Z tego powodu Serce Jezusowe zostało wybrane jako przedmiot specjalnego kultu, jest Ono bowiem symbolem Jego nieskończonej miłości nie tylko ludzkiej, ale i Boskiej. Czcimy i uwielbiamy to Serce jako symbol Miłości Jezusowej, Jego Serce pałające miłością. Przedmiotem czci nie jest więc ani sama miłość, ani samo Serce jako takie, ale miłość Jezusowa wyobrażona przez Jego fizyczne Serce. Tę cześć oddajemy Osobie, do której należy to Serce, to jest Osobie Słowa Wcielonego. Stąd celem tej czci i naszej miłości jest Osoba Boska Jezusa Chrystusa, objawiająca swoją miłość pod symbolem Serca. Pobudką tego kultu i święta jest najwyższa miłość, która się objawiła w Jego życiu śmiertelnym, w Jego męce, w Jego życiu chwalebnym i w życiu eucharystycznym.

Ilekroć zaś trzeba przedstawić miłość obrazowo, posługujemy się obrazem serca. Sam wyraz serce jest używany przenośnie na oznaczenie miłości: ?Synu, daj mi serce twoje?. Fundamentem tego pojęcia jest to, że miłość i inne afekty, uczucia są równoznaczne z poruszeniem serca, na serce spływają i w nim są odczuwane.

Czcić przeto mamy Boskie Serce; w Nim bowiem uwielbiamy niewypowiedzianą miłość Chrystusa, tak Boską jak ludzką, źródło wszystkich dobrodziejstw, które Boski Zbawiciel nam przyniósł. Szczytem ich jest ofiara krzyżowa, a przedłużeniem i ukoronowaniem Eucharystia. Ten wylew Boskiej miłości i darów zbawienia mistycznie objawia się w tym, że z przebitego boku i Serca Boskiego Zbawcy wypłynęła krew i woda, symbole chrztu i Eucharystii, przez które to sakramenty formuje się i kształci Kościół, Oblubienica Chrystusa. W tym znaczeniu mówi się, że Kościół powstał z boku Adama śpiącego na krzyżu, podobnie jak niegdyś z żebra śpiącego Adama utworzona została Ewa, jego oblubienica!

Historia czci Serca Jezusowego sięga czasów Apostolskich. Św. Jan Ewangelista pierwszy wskazał na Serce, przebite, z którego wypłynęła Krew i woda. Św. Augustyn powiada, że Apostoł, ten uczeń miłości ?vigilanti verbo usus est?, ?czujnego użył słowa?: mówiąc o przebiciu Serca Jezusowego używa słowa nie ?przebił? ale ?otwarł?, byśmy mogli czerpać ze skarbów Serca i miłości. Ojcowie i doktorzy Kościoła, walcząc z rozmaitymi herezjami w pierwszych i następnych wiekach rzadko wspominają o Sercu Jezusa. Benedyktyni ze świętym Bernardem na czele, dwie Benedyktynki, św. Mechtylda i św. Gertruda, rozwijają skutecznie kult Serca Jezusowego. Św. Jan Ewangelista gdy objawił się św. Gertrudzie, powiedział: Moją misją było napisać tylko jedno słowo dla młodego Kościoła o uderzeniach tego Serca, poznanie pełności uderzeń zachowane było na czas, gdy miłość będzie oziębiona. Św. Gertruda nazywa Serce Jezusa skarbcem, zamykającym kosztowności, lirą dotkniętą Duchem Świętym!, cudownymi akordami, które Trójcę Najświętszą najwięcej rozweselają, kadzielnicą, z której rozchodzi się zapach kadzidła, ołtarzem, na którym wierni składają swoje ofiary, wybrani uwielbienia, aniołowie swoje hołdy, lampą kosztowną, zawieszoną między niebem a ziemią, kielichem, z którego ludzie piją życie, młodość, lekarstwo i zbawienie. Najpiękniejsze słowa Pater noster płyną z tego Serca, które jest świątynią przyjmującą grzesznych, sprawiedliwych i świętych.

W XVI wieku kult Serca Jezusowego kwitnie już w klasztorach, a apostołem czci Serc Jezusa i Maryi staje się św. Jan Eudes, który jest jakby ojcem tego słodkiego nabożeństwa i nauczycielem, bo ułożył ku czci tych Serc officium i Mszę świętą i wszędzie szerzył to zbawienne nabożeństwo.

Pokorna Wizytka, św. Małgorzata Maria stała się narzędziem wybranym przez Boga, by to nabożeństwo, jego ducha i praktykę ostatecznie uformować i uczynić je wszechświatowym. W objawieniach Pan Jezus wskazuje na swoje Serce, jako na ognisko, które już nie może pomieścić płomieni i pragnie się objawić ludziom, by ich wzbogacić bezcennymi skarbami. Ponieważ ludzie zapomnieli o miłości, a nawet znieważają tę miłość, Pan Jezus pragnie, by w zamian zapomnienia darzyć Go miłością wynagradzającą: ?Oto Serce, które tak bardzo umiłowało ludzi, iż nie szczędziło niczego, wyczerpało się zupełnie dla okazania im swej miłości, w zamian zaś odbiera od wielu tylko niewdzięczność przez brak uszanowania, świętokradztwa, oziębłość i wzgardę jaką znieważają mnie w tym Sakramencie Miłości? (16/VI 1675). Mimo sprzeciwów nabożeństwo rozszerzyło się szybko. (...)

Cała teologia streszcza się w miłości, a miłość Boga symbolicznie streszcza się w Sercu, tak że święty Augustyn nie wahał się powiedzieć, że Bóg jest wiecznym Sercem.

Bóg jest MIŁOŚCIĄ.
Bóg nas ukochał i dał nam byt, a z nim swój obraz ? oto DZIEŁO STWORZENIA.
Bóg nas ukochał, więc mówił do nas przez proroków, a kiedy przyszło wypełnienie czasów, przemówił do nas przez Syna ? oto OBJAWIENIE.
Bóg nas ukochał i przyszedł do nas z Sercem, stał się człowiekiem ? oto DZIEŁO WCIELENIA.
Bóg nas ukochał i wydał samego siebie za nas ? oto DZIEŁO ODKUPIENIA.
Bóg nas ukochał i wylał przez Syna swego Ducha łaski ? oto DZIEŁO UŚWIĘCENIA.
On nas ukochał i zawsze jest z nami ? oto EUCHARYSTIA.
On nas ukochał i chce być nie tylko z nami, ale w nas ? oto KOMUNIA.
Objawia nam tajemnice swego Serca i dzieli się swoim szczęściem na całą wieczność - oto NIEBO; a w tym niebie króluje prawdziwe Serce Boga, złączone z Bóstwem w Osobie Słowa, jako symbol Boskiej i ludzkiej miłości.

(...) Oto Serce, które tak ukochało? Dał nam Pan Jezus obraz swego Serca: Płomienie buchają z niego, w płomieniach krzyż jaśnieje, a w środku Serca rana głęboka krew sącząca. To Serce przemawia miłością i bólem. (...)

O, wy wszyscy, którzy przechodzicie koło tego Serca, gorący czy zimni, zobaczcie, czy jest większa miłość jak miłość Boskiego Serca? Przypatrzcie się i zobaczcie, czy jest większa boleść jak boleść tego Serca? Zapalcie się, zimni, i nawróćcie się, a wy, którzy w tym ogniu się palicie, którzy czujecie miłość tego Serca, czyńcie zadość za zniewagi, jakie ciągle odbiera, by już nie skarżył się Pan Jezus: ?szukałem, kto by Mnie pocieszył, a nie znalazłem?. Więc pocieszajmy Serce Jezusa i módlmy się z Kościołem świętym. (...)

1 VI
Modlitwa jest objęciem Boga na wzór dziecka, które pragnąc coś otrzymać od swego ojca czy matki, najpierw staje przed nimi, potem mówi, a często zamiast mowy rzuca się w ramiona ojca lub matki.
2 VI Wniebowstąpienie
Pan Jezus odchodzi, ale pod zasłoną wiary zostawia siebie: na naszych ołtarzach, w Najświętszym Sakramencie, w tej Eucharystii, żebyśmy podróżując do nieba nie umarli z głodu, ale żebyśmy się posilali tym co daje rzeczywiście życie, to jest żebyśmy pożywali Jego Ciało i pili Jego Krew.
3 VI
Matka Boża nie wstąpiła do nieba razem z Jezusem, ale została między Apostołami, między braćmi Jezusa, żeby wychowywała nas jak przekazał Jej Boski Syn, żeby nas wychowywała przede wszystkim w miłości, bo to jest największa cnota i najszlachetniejsza - gdzie jest miłość tam jest Bóg, gdzie jest miłość prawdziwa tam wszystko jest dobre.
4 VI
Bardzo Wam polecam nabożeństwo do Ducha Świętego, z ciągłym wołaniem i wdychaniem Jego łaski, by stwarzał w was, odnawiał i doskonalił wasze karmelitańskie (...) powołanie.
5 VI
?W rozmyślaniu moim zapali się ogień?. Natura modlitwy wymaga, by w waszych modlitwach palił się ogień, byście z modlitwy nie wychodziły zimne i zmarznięte, ale pełne żarliwości do wykonywania posługiwania waszego. Skądże ten ogień weźmiecie? W Duchu Świętym trzeba wam się modlić i ten ogień święty zapalać.
6 VI
Duch Święty, niech was nauczy, czego słowo ludzkie nie wypowie, niech On, Nauczyciel prawdy tłumaczy wam Słowo Ojca, przez które wszystko się stało.
7 VI
Duch Święty, Nauczyciel dziecięctwa uczy nas modlić się wzdychaniami niewypowiedzianymi, rzuca nas w objęcia Ojca niebieskiego, abyśmy żyli miłością dzieci, którym są objawione tajemnice Serca Bożego i królestwa niebieskiego.
8 VI
Jeśli chcecie mieć w duszy ciągłe światło, jakby uroczyste dni Zielonych Świąt, adorujcie i wzywajcie Ducha Świętego, który by zapalał światłość w uczuciach, wlewał miłość w serca, leczył ze słabości również ciała i umacniał je słowem.
9 VI Zesłanie Ducha Świętego
Zielone Świątki są nie tylko raz jeden po Wniebowstąpieniu, ale powtarzają się w codziennej modlitwie i byciu z Bogiem.
10 VI
Jezus chciał, aby jak Maryja nosiła Go w swym łonie, tak każdy, który uwierzy, by nosił Go w sercu swoim i karmił się życiem Jego, by stał się nosicielem Chrystusa!
11 VI
Odejść i zostać! Jak to pogodzić? Miłość znajdzie sposób. Jezus nie zostawi nas sierotami, będzie z nami, jak sam powiedział, aż do skończenia świata. Odejdzie od nas bez odejścia.
12 VI
Kochać, to znaczy dawać.
13 VI   Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana
Istnieje ścisłe powiązanie Betlejem, Domu Chleba z Eucharystią; Maryi dającej światu Chrystusa z kapłanem.
14 VI
Życie ukryte Jezusa ma wiele podobieństwa z ofiarą Mszy świętej, z Eucharystią. Czyż Nazaret nie zamyka w sobie tajemnicy, wartości życia ukrytego? Czyż ołtarz i tabernakulum nie głoszą nam tego samego?
15 VI
Jezus milczy, bo adoruje, bo się modli, bo prosi, przeprasza. Milczy, a wszyscy Go słyszą, słuchają serca, słucha cały Kościół święty. To milczenie stwarza dzieła, ożywia apostolstwo, jest ciągłym wymownym kazaniem.
16 VI Trójcy Przenajświętszej
Na prawdy Boskie trzeba patrzeć przez pokorę rozumu, wówczas wiara i miłość wprowadzą nas na głębie.
17 VI
Najgłębiej odczuwa się wiarę i żyje się z wiary, gdy się klęczy w cichości i skupieniu przed utajonym Bogiem w sakramencie ?Pięknej Miłości? w Eucharystii.
18 VI
W milczeniu u stóp milczącego i utajonego Pana rodzą się apostołowie słowa, tu czerpią moc męczennicy wiary i ofiary, tu rozpala się miłość wyznawców, tu w tym milczeniu eucharystycznym spełnia się codzienna ofiara serca pokornego i skruszonego.
19 VI
Wejdźmy duchem i oczyma wiary do Wieczernika i miłością Jezusową napełnijmy serce, aby czego nie pojmie rozum, co wiara osłoni tajemnicą, miłość rozjaśniła swym słońcem.
20 VI  Boże Ciało
Bóg kocha... Kochać, to nie rozdzielać się nigdy od kochanych. Oto uczynił pamiątkę dziwów swoich (por. Ps 111[110], 4), że odchodząc do nieba, nie przestał być z nami. Ten cud nazywa się piękną miłością, której nam pewno zazdroszczą sami niebianie, w której Bóg wyniszczony pod postacią chleba i wina jest naszym, a Jego pozostanie z nami nazywa się Eucharystią.
21 VI
Bóg kocha... Kochać, to oddać się całkowicie, to zjednoczyć się jak najściślej (...) z tymi, których się kocha. Któż by uwierzył! Nie tylko żyjesz z Bogiem twoim pod jednym dachem, ale karmisz się Bogiem twoim, człowiecze! Ta Boska uczta nazywa się współjednością z Jezusem, Komunią.
22 VI
Żyć liturgią znaczy żyć własnym życiem Jezusa, żyć według porządku ustalonego przez Kościół, by uczyć, kształtować i uświęcać bliźnich, a przede wszystkim samego siebie.
23 VI
Jakikolwiek bowiem będzie kult, albo nabożeństwo, jeśli się nie kieruje do ołtarza Boga, do niepokalanej Ofiary, do Najwyższego Kapłana czyli inaczej do Eucharystii, będzie bezpłodny i skutku nie przyniesie, nie może zapalić ognia w duszy.
24 VI
Najmniejszy stopień poznania Jezusa więcej wart niż najgłębsze poznanie tajemnic świata.
25 VI
Klękania i pokłony nie miałby znaczenia, gdyby nie były adoracją ukrytego Boga.
26 VI
Ołtarz i Eucharystia są i będą wymownym i jakże skutecznym kazaniem milczenia!
27 VI
Nie potrzebujemy szukać Jezusa daleko, jest w duszy naszej, ilekroć łaska Jego nas zdobi, ilekroć przyjaźni Jego nie zdradziliśmy przez złość ciężkiego grzechu. Wtedy ?rozkoszą? Jego jest być z nami (por. Prz 8, 31), z nami mieszkać, z nami się modlić, z nami pracować, cierpieć i przez krzyż prowadzić nas do swej chwały.
28 VI Najświętszego Serca Pana Jezusa
Jeśli otworzymy tabernakulum Serca Jezusowego, znajdziemy je pełne i zapalone gorliwością o dusz zbawienie.
29 VI
Tajemnica Więźnia ukrytego na ołtarzach i zawsze w nim pozostającego, ustawicznie zaprasza nas do siebie, abyśmy w zmęczeniu i utrudzeniu naszym szukali u Niego ochłody. ?Pójdźcie do Mnie wszyscy...?
30 VI
Prośmy Ducha Świętego o światło, by nam oświecił rozum i dał głęboko przejąć się tajemnicą Eucharystii, którą nam Chrystus zostawił.

Z okazji 135. rocznicy urodzin Sługi Bożego Anzelma Gądka OCD, założyciela Zgromadzenia Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus, pochodzącego z parafii Niegowić, zorganizowano turniej wiedzy o jego życiu i działalności wśród uczniów szkół podstawowych z terenu parafii Niegowić. Organizatorami konkursu są: Szkoła Podstawowa im. Ojca Świętego Jana Pawła II w Niegowici, Parafia pw. Wniebowzięcia NMP w Niegowici oraz Zgromadzenie Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus. Oczywiście, konkurs mógł się odbyć dzięki poparciu i otwartości Dyrekcji szkół, a także życzliwości i pomocy ks. Proboszcza Pawła Sukiennika ? za co wyrażamy naszą wdzięczność.

W I etapie konkursu wzięli udział uczniowie klas VI i VII z czterech szkół podstawowych rodzinnej parafii: Niegowici, Marszowic, Wiatowic i Pierzchowa. Celem turnieju wiedzy było przybliżenie uczniom postaci o. Anzelma Macieja Gądka pochodzącego z Marszowic; kultywowanie pamięci o znamienitych postaciach regionu; motywowanie uczniów do przejęcia wartości, jakimi kierował się w życiu o. Anzelm; rozwijanie zainteresowania historią i kulturą własnego regionu oraz rozwijanie umiejętności współpracy w grupie.

  

W turnieju wiedzy towarzyszą uczniom ich katecheci: s. Marzena Karteczka CSCIJ; p. Jolanta Zając, ks. Piotr Płaszcz i ks. Grzegorz Bularz. Dla uczestników konkursu zostały opracowane materiały umożliwiające uczniom zapoznanie się z życiorysem Sługi Bożego o. Anzelma Gądka, ze szczególnym uwzględnieniem jego lat młodzieńczych, przez s. Imeldę Kwiatkowską i s. Julitę Krysiak. Aneksy, quziy i krzyżówki, zamieszczone na blogu:www.anzelmgadek.pl, poświęconym Słudze Bożemu o. Anzelmowi, miały pomóc uczniom zaznajomić się z życiem ich rodaka i rówieśnika, Macieja Gądka, w bardziej przystępny i ciekawy sposób, dostosowany do współczesnego młodego człowieka. Pomocą służyły także materiały opracowane przez s. Teofanę Ostasiewicz i rozsyłane przez Facebook: https://www.facebook.com/anzelmgadek/.

Uczestnicy konkursu mają również za zadanie odszukanie i wskazanie miejsc i pamiątek związanych z życiem Macieja Gądka, znajdujących się na terenie parafii Niegowić. Niektóre materiały źródłowe zostały udostępnione uczniom za pomocą środków multimedialnych, np. świadectwa szkolne Macieja Gądka przechowywane w archiwum szkoły podstawowej w Niegowici, metrykę chrztu z archiwum parafii Niegowić, świadectwa gimnazjalne Macieja Gądka czy fragmenty kroniki alumnatu z archiwum karmelitów bosych itp.

Również, w ramach I etapu konkursu, miało miejsce zwiedzanie Domu Pamięci Sługi Bożego Anzelma Gądka w Marszowicach w dniach 8-10 maja br. W poszczególne dni, dzieci wraz ze swoimi katechetami i nauczycielami, przywożeni autokarem, nawiedzili miejsce urodzenia Macieja Gądka. S. Imelda oprowadzając dzieci po Domu Pamięci opowiedziała historię życia Macieja Gądka ? o jego rodzinie, o zwyczajach, o warunkach życia, o latach szkolnych i o rozeznaniu powołania do życia zakonnego i kapłańskiego oraz o jego pracy nad swoim charakterem. S. Julita przygotowała dla uczestników konkursu ciekawe zajęcia sprawdzające ich dotychczasowy zasób wiedzy o o. Anzelmie, a także utrwalające i uzupełniające ich wiadomości. Dzieci wykazały duże zainteresowane przygotowaną przez siostrę prezentacją multimedialną, aktywnie odpowiadały na pytania oraz rozwiązywały zadania dotyczące życia o. Anzelma. Okazało się, że bardzo przydatne były wiadomości z różnych dziedzin wiedzy: historii, matematyki, geografii i innych.

Na zakończenie zajęć w Domu Pamięci dzieci otrzymały ołówki z wygrawerowanym napisem: Dom Pamięci Sługi Bożego O. Anzelma w Marszowicach oraz foldery o Domu Pamięci. Wszyscy też uwiecznili to wydarzenie wspólną fotografią oraz składając swój wpis do Księgi Pamiątkowej. Spotkanie zakończyło się ?mini-piknikiem? na zewnątrz Domu Pamięci, gdzie wszyscy zostali poczęstowani przez siostry ciastkiem i herbatą.

Do 14 maja 2019, czyli do liturgicznego dnia święta św. Macieja ? i zarazem chrzestnych imienin Sługi Bożego ? uczniowie klas VI i VII w swoich szkołach na terenie parafii Niegowić przystąpili do finalizowania etapu I, rozwiązując zaproponowany im test.

Katecheci, na podstawie tegoż testu oraz innych materiałów, wskażą po trzech uczniów z każdej VI i VII klasy, którzy będą reprezentantami swojej klasy w następnym, II etapie konkursu, na poziomie międzyszkolnym. Drugi etap konkursu odbędzie się dnia 10 czerwca 2019 r. w Szkole Podstawowej im. Ojca Świętego Jana Pawła II w Niegowici.

Wszystkim uczestnikom konkursu życzymy powodzenia w poznawaniu życia swego rodaka, Macieja Gądka, który może być dla dzisiejszej młodzieży prawdziwym wzorem i patronem.

s. Imelda od Chrystusa Króla CSCIJ