Przeskocz do treści

„Duszą wszystkich czynności jest modlitwa”

W dniu 15 października, w którym czcimy św. Teresę od Jezusa, Doktora Kościoła oraz Matkę i Mistrzynię Karmelu Reformowanego, przypada także rocznica przejścia do wieczności Sługi Bożego o. Anzelma od św. Andrzeja Corsini OCD. We wspólnotach naszego Zgromadzenia dzień ten jest obchodzony uroczyście, o czym świadczą informacje i fotografie przesyłane do Postulacji w Łodzi. W tym roku 2023 przypada 54. rocznica śmierci Ojca Założyciela.

Siostry naszego domu w Rzymie w godzinach porannych wzięły udział w Jutrzni razem z międzynarodową wspólnotą Ojców, w kaplicy Teresianum, a następnie pod przewodnictwem o. Łukasza Strzyża OCD została odprawiona koncelebrowana Msza św. w intencji o rychłą beatyfikację o. Anzelma, pierwszego rektora rzymskiego Kolegium, oraz o światło Boże w pracach procesu beatyfikacyjnego.

Szczególnie uroczyście przeżywała dzień powyższej rocznicy nasza wspólnota Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus w domu prowincjalnym w Łodzi. W godzinach porannych w kaplicy przy ul. Złocieniowej była sprawowana Msza święta o łaskę beatyfikacji Sługi Bożego. Następnie uczciłyśmy pamięć o Ojcu Założycielu pieśnią: Szczęśliwy, czcigodny Nasz Ojcze... oraz wysłuchałyśmy niezwykłe świadectwo zawarte w archiwalnym liście o. Ottona Filka OCD, z 18 października 1969 r. Został on napisany w Krakowie, tuż po powrocie z pogrzebu o. Anzelma, a skierowany był do o. Efrema Bieleckiego OCD, przebywającego wtedy na studiach w Rzymie oraz do współbraci w Munster (USA). List zawiera opis ostatniego dnia życia Sługi Bożego oraz przebiegu uroczystości pogrzebowych w Łodzi. Na zakończenie listu o. Otto wyraża następujące osobiste świadectwo – kim był dla niego o. Anzelm:

„Nasz Ojciec Anzelm był rzecznikiem autentycznego życia Karmelu Reformowanego, obrońcą jego wiekowych form, przedstawicielem kierunku terezjańskiego wolnego zarówno od miękkości, jak i przesadnych surowości i mistyfikacji, ale pełnego tężyzny wewnętrznej i ładu zewnętrznego. Temu swojemu stanowisku dawał konsekwentnie wyraz aż do końca życia całym postępowaniem i każdym słowem. Ale ileż go to kosztowało! Mimo zachowanego zawsze niezachwianego pokoju, zdradzał jednak niekiedy ból wewnętrzny na widok ujemnych zjawisk życia zakonnego. I wówczas przemawiał, niezwykle taktownie, dyskretnie ale tak, że wszyscy rozumieli o co chodzi. Mimo, że już nie był przełożonym, pozostała jednak w jego sercu głęboka troska ojcowska o dobro duchowe swoich dzieci. Bo my jesteśmy wszyscy jego dziećmi. Lubiłem go nazywać «Ojcem naszej Prowincji»”.

W dniu 15. X. br. po południu, w czasie rekreacji, obejrzałyśmy wspólnotowo prezentację „Refleksje w jesieni życia...”, opracowaną na podstawie Listów Ojca Założyciela do sióstr karmelitanek Dzieciątka Jezus, z ostatnich lat jego życia. Z ich lektury można w pewnym stopniu poznać jego życie wewnętrzne, jego przemyślenia, pozytywne podejście do swojego wieku z nieodłącznymi dolegliwościami i słabnącymi siłami, a nade wszystko zauważyć jego gotowość na dzień spotkania z Panem i „wielki dzień wieczności”.

Wieczorem siostry wspólnoty domu prowincjalnego oraz z pobliskich domów – Łodzi II oraz z Ksawerowa - wzięły udział we Mszy św. w kościele Ojców karmelitów przy ul. Liściastej, gdzie przy sarkofagu Sługi Bożego a następnie w czasie Eucharystii, którą sprawował o. Ernest Maria Zielonka OCD, przeor i proboszcz parafii, modliliśmy się o łaskę beatyfikacji o. Anzelma.

W kazaniu o. Przeor zauważył m. in., że patrząc dziś na świat, który nas otacza, na sytuacje w których żyjemy i na to, czego doświadczamy na co dzień, szukamy rozwiązań i dróg nadziei, szukamy światła. Często jednak chcemy po swojemu układać swoje życie, zapominając o tym, że Bóg istnieje i chce nam pomóc. Natomiast Ojciec Anzelm w swoim nauczaniu daje nam rozwiązania bardzo proste. Pisze, że: „duszą wszystkich czynności jest modlitwa”, że bez modlitwy, bez ducha, bez tej głębokiej Bożej obecności w naszym życiu, nie poradzimy sobie. Tylko na modlitwie możemy znaleźć światło i pomoc. Kaznodzieja przytoczył też słowa o. Anzelma – niejako jego testament dla nas: „Zaufaj Miłości, wierz w Miłość i żyj radosną miłością. To twoja siła”.

Niechaj to przesłanie o. Anzelma będzie także dla nas umocnieniem i światłem na naszej drodze do zjednoczenia z Dzieciątkiem Jezus, naszym Panem.

Boskie Dzieciątko Jezus, racz obdarzyć chwalą świętych Ojca Założyciela!

Opracowała: s. Imelda Kwiatkowska


"Refleksje w jesieni życia" II w wersji francuskiej

Droga dziecięctwa jest naszym powołaniem

Tegoroczne 139. urodziny Ojca Założyciela, 24 lutego, w naszej wspólnocie sióstr karmelitanek Dzieciątka Jezus w Łodzi przeżywałyśmy w łączności ze św. Teresą od Dzieciątka Jezus - Patronką Zgromadzenia. Trwamy bowiem w Roku jej poświęconym (zob. https://www.karmelitanki.pl/ kalendarium-wazniejszych-wydarzen-i-obchodow-rocznic-w-roku-2022-2023/.

„Małą drogę” duchowego dziecięctwa, na której Teresa z Lisieux zdobyła świętość, wyjaśniał i proponował Sługa Boży o. Anzelm wielu „małym duszom”, a zwłaszcza nam, swoim duchowym córkom, zachęcając: Drogie Siostry, droga dziecięctwa jest nie tylko waszym ćwiczeniem, jest waszym powołaniem.

W kaplicy łódzkiego domu prowincjalnego o godz. 6.30 o. przeor Ernest Zielonka OCD odprawił Mszę świętą w intencji: O łaskę beatyfikacji Sługi Bożego o. Anzelma, o błogosławieństwo Boże w jego procesie beatyfikacyjnym oraz w intencjach osób modlących się przez jego przyczynę.

Urodzinowe świętowanie we wspólnocie rozpoczęłyśmy krótkim słowem wspomnienia Ojca Założyciela i śpiewem pieśni: Daj nam radość... Następnie losowałyśmy przygotowane sentencje Sługi Bożego, by jego słowa nam towarzyszyły i były światłem na naszej drodze powołania. W godzinach popołudniowych cała wspólnota obejrzała prezentację przygotowaną przez siostry z Wicepostulacji, pt. Apostoł orędzia „małej Teresy”, ukazującą niektóre wydarzenia z życia o. Anzelma, świadczące o jego przyjaźni ze św. Teresą, którą od początku uważał za swoją duchową siostrę.

W naszym świątecznym dniu pamiętałyśmy również w modlitwie o cierpiącej Ukrainie i naszych siostrach w Mikulińcach, które pozostają z udręczonymi ludźmi, niosąc im pomoc i otuchę.

s. Imelda Kwiatkowska, CSCIJ