Przeskocz do treści

1 III   2. Niedziela Wielkiego Postu
Bóg daje nam czas Wielkiego Postu, widzieli Pana Jezusa nie na Taborze, lecz na Krzyżu, byśmy się przypatrzyli tej Miłości, której nie rozumiemy i poznali tę Miłość, którą nas Jezus umiłował do końca.
2 III
Nie po to się modlimy, byśmy zmienili niezmienną Opatrzność Bożą, lecz byśmy uprosili, co Bóg postanowił i byśmy przez modlitwę to wypełnili.
3 III
Niech radością twoją będzie obecność Boża w duszy - to jest miłość Boża do nas.
4 III
Trzeba nam zawsze zapominać o tym, co dobrego zrobiliśmy i czynić dobro, którego jeszcze nie zrobiliśmy, a jest go tak dużo, że życia i sił nam nie starczy.
5 III
Na utrapienia fizyczne i duchowe lekarstwem jest ufne spojrzenie na Pana Jezusa i pełne oddanie się Miłości Miłosiernej.
6 III
Trzeba nam wszystko zamieniać w miłość - mniej rozważać - więcej kochać, więcej wierzyć niż grzebać w tajemnicach, więcej budować na nadziei niż na wysiłkach, bardziej czynić miłość niż ją odczuwać.
7 III
Cóż może brakować człowiekowi, gdy posiada Boga, przez którego wszystko jest, co jest? Przed wami skarby - wszystko nam Pan daje!
8 III   3. Niedziela Wielkiego Postu
Miłość nie tylko trzeba mieć, ale ją czynić. Ona prędzej czy później zwycięża.
9 III
Na „małej drodze” duchowego dziecięctwa wszystko jest małe -  prócz miłości, która obejmuje Boga i zawsze się trzyma przy Jego Sercu z całkowitym i bezgranicznym oddaniem się Jego pieczy.
10 III
Choćbyśmy obfitowali we wszystkie rzeczy tego świata, a nie mieli łaski - w rzeczach Bożych będziemy żebrakami. Łaska jest najkosztowniejszym darem, który czyni nas dziedzicami nieba.
11 III
Wszystko jest miłosierdziem, gdy więc przychodzi poznanie nieudolności swojej - nie trzeba się silić na uczucie; byłoby to bezcelowe i doznałoby się zawodu - natomiast należy żyć wiarą, ufnością i miłością.
12 III
Przyznam ci się, że jeżeli coś nauczyło mnie życia - to przede wszystkim były to cierpienia wewnętrzne.
13 III
Miłość nie patrzy na zasługi, inaczej nigdy Bóg by nas nie ukochał. Umiłował nas, gdy byliśmy grzesznikami.
14 III
Czyńmy, co możemy – resztę z ufnością oddajmy w ręce Boże, a najwięcej siebie. Nigdzie tak bezpieczni i pewni nie jesteśmy, jak w Jego rękach.
15 III   4. Niedziela Wielkiego Postu
Gdzie jest prawdziwa miłość - tam jest całkowite oddanie się Bogu.
16 III
Jeśli dobroć Boga przynagla nas do ufności, to Jego miłosierdzie wprost „zmusza” nas do tej ufności.
17 III
Z siebie nic nie możesz, w Bogu wszystko!
18 III
Nie możemy inaczej osiągnąć naszej szczęśliwości i oddać chwały Bogu, jak tylko wiernie naśladując na ziemi Jezusa Chrystusa i będąc w jedności z Nim.
19 III   Św. Józefa, Oblubieńca NMP
Chcemy dobrze się modlić? - Obierzmy św. Józefa naszym wzorem i patronem. Starajmy się modlić spojrzeniem duszy w Boga, sprawi to, że zapomnimy o sobie, a pamiętać będziemy o Bogu.
20 III
Trzeba nam prosić o odpuszczenie win i czynić pokutę przez miłość, która głodnych nasyci, ubogich odzieje, oddala się od niegodziwości, niesie miłość nawet nieprzyjaciołom.
21 III
O, jakże wiele dusz jest zamkniętych na miłość Boga! Te dusze trzeba otworzyć, żeby zrozumiały, że Bóg jest miłością! Lecz by uczynić, trzeba własną duszę otworzyć bez zastrzeżeń na miłość Stwórcy.
22 III    5. Niedziela Wielkiego Postu
Życie duchowe to powrót do prostoty „Wierzę” i do „Ojcze nasz”, do szukania wpierw Królestwa Bożego, a reszta będzie przydana.
23 III
Miłość jest darem Boga, Bóg sam się daje w tej miłości. Więc, kiedy kochamy Boga prawdziwie, to nie tylko dajemy siebie Bogu, ale dajemy Boga wszystkim, do których się zbliżamy.
24 III
Chcąc być podobnymi do Jezusa, który jak baranek pokorny i cichy, milczał przed strzygącymi go, (por. Iz 53, 7), musimy się przyoblec we własności baranka. Żąda od nas tego sam Boski Mistrz, kiedy mówi: „Oto Ja was posyłam, jako owce między wilki”, abyście waszym umartwieniem, cichością i pokorą wilki zwyciężyli.
25 III   Zwiastowanie Pańskie
Kościół przedstawia nam Serce Matki Najświętszej, abyśmy przez to Serce ciche, czyste, matczyne znaleźli przystęp do tego oceanu, którym jest Serce Boże.
26 III
Czym większa trudność, tym bliżej jest Pan Jezus.
27 III
U drugich szukaj zawsze dobra, bo w każdej duszy jest coś dobrego. To dobro trzeba wydobyć, pomnożyć, z niego wyprowadzić inne - to umiejętność dzisiejszego apostolstwa.
28 III
Jezusowi należy się od nas ciało i dusza - dla Niego wszystkie uderzenia serca. Całość tego oddania się jest równoczesnym przyjęciem Jezusa w naszym życiu codziennym: w myślach, uczuciach, słowach i uczynkach.
29 III    NIEDZIELA PALMOWA
Cóż podamy wołającemu «Pragnę» Jezusowi? Najpierw duszę naszą, którą odkupił za cenę Krwi swojej, trzeba też starać się o zbawienie dusz, których On pragnie – przez modlitwę, ofiarę i apostolstwo.
30 III
Jest naszym obowiązkiem złączyć się z Jezusem, oddać się całkowicie Jemu, aby nawzajem od Niego czerpać ożywcze zdroje życia duchowego.
31 III
Najbliżej Boga jesteśmy w modlitwie: czy ona będzie ciągłym ćwiczeniem obecności Boga, czy będzie kontemplacją, czy jednoczeniem się w Eucharystii.

1 I   Świętej Bożej Rodzicielki
Maryja była pierwszym tabernakulum, w którym Jezus Chrystus, prawdziwy Bóg i prawdziwy Człowiek, z Bóstwem, z ciałem i duszą, zamieszkał.
2 I
Przy żłóbku Maleńkiego cały Karmel terezjański dzieckiem się staje i w radości kolęduje.
3 I  Najświętszego Imienia Jezus
Dzisiaj są Imieniny Jezusa. Jakie życzenia Mu złożymy? „Niech Imię Pańskie będzie błogosławione” (Ps 112, 2), tak mówmy i czyńmy każdym aktem życia naszego, z gorącą prośbą, aby świętość tego Imienia była nam zbawieniem.
4 I
Imię Jezusowe jest łącznikiem całej ludzkości z majestatem Boga, bo przez nie wszystko do Ojca bywa zanoszone.
5 I
Kochaj Pana Jezusa i zawsze się wesel, jeśli nie z cnoty zdobytej, to z pokory skruszonej.
6 I  Objawienie Pańskie
Betlejem i Kalwaria, żłóbek i krzyż – to charakterystyczne cechy Karmelu – to duch Karmelu – umartwienie i zaparcie, ale pokryte uśmiechem i szczęściem dziecka.
7 I
Życzę ci, by twoje niebo nie było zachmurzone, by i noc była gwiazdami oświecona, byś wszędzie niosła radość dziecięctwa przez Matkę do Syna, przez Syna do Matki.
8 I
By być szczęśliwą, trzeba mieć pełność Boga w sobie i sama być pełną w Bogu. Inne pociechy zawodzą i szukać ich, albo się zajmować sobą, albo drugich zajmować swoją osobą, to strata czasu.
9 I
Posyłam mojego Anioła Stróża, by zaniósł ci moje życzenia, by przypomniał ci, że masz się uświęcać na drodze pokory, pomnażać ufność, rosnąć w miłości, dowody świętości okazywać posłuszeństwem; prosto i ofiarnie stać nie tylko przy żłóbku, ale i pod krzyżem.
10 I
Staraj się być zawsze radosna, bo smutek przygnębia i jest doradcą dręczących myśli.
11 I  Chrzest Pański
Najwyższym szczytem naszej doskonałości jest osiągnięcie szczęścia wiecznego. Osiągamy je przez człowieczeństwo Boskiego Zbawiciela, przez Chrystusa; Bóg stał się Człowiekiem, by człowiek stał się Bogiem.
12 I
Każde cierpienie to znak bliskości i dobroci Bożej – więc i ty nie zajmując się sobą, przejmuj się bliskością Bożą.
13 I
Świętość jest kosztownym darem, więc trzeba ją okupić i przez wiele utrapień ustalić w duszy.
14 I
Rozważaj często Ewangelię dzięcięctwa, lecz również Ewangelię męczeństwa, bo przecież jedna jest droga, w jakiej nam przoduje Pan Jezus, od żłóbka do Krzyża, od Krzyża do chwały.
15 I
Cierpienie znoszone radośnie, to najpiękniejszy dowód miłości.
16 I
Znak, po którym pozna się uczniów Chrystusa – to służba bliźnim.
17 I
Bądź świętą, ale radosną – a jeśli nie jesteś świętą, to ćwicz się w radości służenia Panu Jezusowi, a będziesz świętą.
18 I
Trwajcie w miłości Dzieciątka i w miłości wzajemnej.
19 I
Twoim powołaniem jest miłość, a z nią pełny kosz cnót codziennych, domowych i serdecznych. Taka miłość zawsze będzie radością, której życzę i błogosławię.
20 I
Utrwalajmy przyjaźń z Jezusem, Synem Człowieczym i Bratem naszym, byśmy z Nim i przez Niego i w Nim uwiecznili się w miłości.
21 I
Żłóbek i krzyż, narodzenie i konanie Jezusa, miały jedną przyczynę i jeden cel: zbawić świat.
22 I
Odrzucając wszelkie kłamstwo i złudzenie miłości własnej, czyńmy prawdę w miłości i łaskę uczyńmy naszą naturą, bo z jej mocy i płodności rodzi się nasze dziecięctwo, nie dla naszych zasług, ale jedynie z miłosierdzia Bożego.
23 I
W Bogu, a zwłaszcza w Bogu-Dzieciątku, tak przystępnym naszej naturze i jej potrzebom, znajdziesz wszystko, czego pragnie dusza Twoja.
24 I
Niech Boże Dziecię króluje między wami i będzie wam Mistrzem drogi dziecięctwa duchowego.
25 I  Niedziela Słowa Bożego
Kochajcie Dzieciątko Jezus, wsłuchajcie się w Słowo, przez które wszystko się stało i chowając Je w sercu, opowiadajcie dzieje Jego prostotą waszego powołania i życia.
26 I
Najwyższą waszą filozofią będzie jedno – Słowo, które ciałem się stało, Dziecię Jezus, przez które wszystko się stało.
27 I
Kochaj Dzieciątko Jezus miłością Jego Matki, a Ojca w niebie i Matkę Jezusa kochaj miłością Dzieciątka.
28 I
Bądź wiernym odbiciem Dzieciątka: w posłuszeństwie, w ubóstwie a zwłaszcza w ofiarnej miłości.
29 I
Życzę ci, byś pamiętała o Dzieciątku Jezus, byś Je kochała miłością Jego Najświętszej Matki – swoją miłość wzorowała na Jej miłości, na Jej pokornej adoracji i na tych cnotach, które przez sianko, pieluszki i żłóbek przemawiają.
30 I
Nie martw się sobą, ale z ufnością zawsze naprzód; w codziennej ofierze i w codziennej radości naśladuj wyniszczenie żłóbka, a będzie w duszy Gloria i pokój wielki w sercu.
31 I
Dzieciątko Jezus ma być twoim niebem, jeśli chcesz niebo rozdzielać drugim - bądź wierna, szczera, prosta, pokorna, ofiarna, pełna miłości.

1 XII
Służ Panu w radości tego dziecięctwa, w którym nie myśli się o sobie, ale oko i serce przejmuje się widokiem i kochaniem „Maleńkiego”.
2 XII
Radość, która nie ma podłoża ofiary, może być nawet piękna, ale będzie tylko chwilowa - jak kwiatek, który więdnie, jak lampka, która gaśnie, jak ptaszek, który zaśpiewa i zamilknie, jak gwiazdka, która błyśnie i schowa się gdzieś w głębiach przestworzy.
3 XII
Jeśli wolą Pana Jezusa będzie, byś niosła krzyż cierpienia, niech męstwo żołnierza Chrystusowego ci towarzyszy – byś godną była imienia Jezusowego i szukała tego „co w górze”.
4 XII
Proszę, byś nie poddawała się smutkowi, bo on ci nie do twarzy; ani przygnębieniu, bo ono marnuje siły duszy; ani zniechęceniu, bo ono zatruwa życie i wzlot odważny w górę.
5 XII
Ciesz się, gdy radości nie czujesz i jesteś w opuszczeniu - radość w cierpieniu, w gotowości woli więcej niż w uczuciu, świadczy, że dusza kocha Boga i zdaje się na Jego dobroć.
6 XII
Radość, jako objaw duszy rozmiłowanej w Bogu i w swym codziennym krzyżu - jest znakiem, a nawet dowodem doskonałości.
7 XII   II NIEDZIELA ADWENTU
W czasie Adwentu gotujcie drogę Maleńkiemu, by miał otwarte drzwi do serce waszych.
8 XII  NIEPOKALANE POCZĘCIE NMP
Ciesz się zawsze z Matką Bożą, obfitością łaski i współpracą z łaską. Miej swoje święta w duszy: raz będzie Salve Regina, to znów Alma, to znów Ave Regina coelorum, a najpiękniejsze na końcu: Regina coeli laetare.
9 XII
Góry mają swoją siłę – więc zawsze wspinaj się na „szczyty Boże” - w ten sposób dusza a z nią i ciało, będzie bliżej Pana Jezusa, który leczy nasze niemoce.
10 XII
Moje myśli i modlitwa obracają się najwięcej koło tych, których polubiło cierpienie i którzy miłują cierpienie.
11 XII
Wiem, że w Adwencie gotujecie „drogę” sobie i Dzieciątku - piękne to i budujące. Ponad zewnętrzne formy przenoś wewnętrzne skupienie, w którym prowadź „sekretny dialog” z Dzieciątkiem.
12 XII
Proś o łaskę radości, bo w niej bogaci się miłość.
13 XII
Przez cierpienie do świętości, przez świętość do chwały.
14 XII  III NIEDZIELA ADWENTU
Święty Jan od Krzyża – karmiony cierpieniem, ofiarą ze siebie, był największym czcicielem Dzieciątka Jezus, i w Jego objęciach tańczył z radości, śpiewając, że jeśli jest godzina miłości, to ta która zabija miłością.
15 XII
Dla Boga żyjesz – więc z Bogiem omawiaj swoje dzieje i ciesz się, że On prawdziwie cię kocha, kiedy daje ci zasmakować w krzyżu i cierpieniu.
16 XII  POCZĄTEK NOWENNY PRZED UROCZYSTOŚCIĄ NARODZENIA PAŃSKIEGO
Proś Dzieciątko Jezus, byś w nowennie do Jego i naszej uroczystości, szła do Betlejem z żywą wiarą i dziecięcą ufnością, która codzienną ofiarę życia wykonuje z radosną miłością.
17 XII
Gdy walki staczać będziesz, pamiętaj, że Jezus jest blisko; blisko jest Jego Matka i św. Józef – a także jest modlitwa ustawiczna tego ojca, co pisze – by wszystko obróciło się na dobre, bo przecież kochasz Boga w dziecięctwie woli i czynu.
18 XII
Uklęknij przed tym „Słowem” co Boskim będąc ludzkim się stało. Jak dziecko złóż ręce i powiedz, że kochasz Je miłością Jego Ojca, miłością Ducha Świętego; że uwielbiasz Je pokorą Jego Matki i podziwiasz Je milczeniem, zdumieniem i ofiarą św. Józefa.
19 XII
Jedno jest „Słowo” co wszystkie słowa zamyka, niesie prawdę pełną z miłością nieskończoną. Ale w tę prawdę i w tę miłość trzeba „uwierzyć”, bo wobec słabości czy myśli, czy woli, czy ciała trudno nam nieraz uwierzyć w tę miłość.
20 XII
Każdy dzień niech będzie przygotowaniem na święta, i każdy niech będzie świętym dniem wiary, ufności i modlitwy, dniem miłości i ofiary.
21 XII   IV NIEDZIELA ADWENTU
Dzieciątko Jezus było bardzo łaskawe dla mnie i powiedziało mi dużo pięknych rzeczy, między innymi, że prócz Betlejem jest także Egipt, że przez cierpienie uczy się człowiek poznawać i pełnić wolę Bożą, że Kalwaria jest nieodłączna od żłóbka.
22 XII
Z tajemnicy Wcielenia, w której Syn Boży staje się Dziecięciem, Synem Człowieczym, rodzi się nasze dziecięctwo, nasze uczestnictwo w naturze Boskiej, najwyższa godność człowieka i jego zdolność oglądania Boga twarzą w twarz.
23 XII
Nim klękniecie u żłóbka, nim powitacie Boską Dziecinę, przygotujcie się dobrze. – A zatem przygotujcie drogą Pańską… (por. Łk 3, 4-5) czystością, pokorą, prostotą, cichością i miłością.
24 XII  WIGILIA NARODZENIA PAŃSKIEGO
A jeśli się popatrzysz i zapatrzysz na piękność człowieka, na czysty nawet rodzaj w jasności, na strój jego w blasku łaski, jakże przewyższa każdego człowieka, ten „Malusieńki” – choć w żłobie i stajni, najpiękniejszy z synów ludzkich – Syn Boski – Bóg Dziecię, dawca wszelkiej piękności.
25 XII  BOŻE NARODZENIE
Przez urodziny wchodzi człowiek w plany Boże, a przez odrodzenie z wody i Ducha wchodzi w dziecięctwo Boże. Więc każdy chrześcijanin jest dzieckiem Bożym.
26 XII  ŚW. SZCZEPANA
Żłóbek, to początek drogi dziecięctwa, a Krzyż to wypełnienie i doskonałość.
27 XII
Życzę, żebyś była radością i radość roznosiła wszędzie, gdzie twoja stopa stanie, gdzie twoje serce się zwróci, gdzie twoja myśl poleci – byś wszędzie była radością Boga.
28 XII
Zapytujesz, co masz robić, kiedy „nic” robić nie możesz? Znoś siebie z miłością, ze spokojem i powtarzaj Panu Jezusowi, że Go kochasz.
29 XII  ŚW. RODZINY JEZUSA, MARYI I JÓZEFA
Chcąc być świętą, trzeba czynić cnotę i każdą zamieniać w miłość i każdą naznaczyć krzyżem – w uśmiechu Dzieciątka Jezus, w serdeczności Matki Najświętszej i pod kierunkiem św. Józefa.
30 XII
Niech radość św. Józefa w tajemnicach Wcielenia i Narodzenia będzie także twoją radością.
31 XII  ROCZNICA ZAŁOŻENIA ZGROMADZENIA
Jak nie pojmiesz Słowa, które było u Boga, tak nie pojmiesz i Słowa, które ciałem się stało i zamieszkało między nami. Tylko pokora rozumu - czyli wiara - uzna te wielkie i niepojęte tajemnice, a wyznając je i wierząc śpiewać będzie przy żłóbku: Gloria in excelsis Deo!

1 VII
Słuchaj codziennie, co ci powie Dzieciątko Jezus, bo Ono jest formą twej myśli, prostotą twej woli, radością twego życia.
2 VII
Modlę się za ciebie, byś pełniła misję Bożą – pełniąc ją, znajdziesz w cierpieniu zwycięstwo Krzyża Jezusowego.
3 VII
Dziecięctwo karmi się modlitwą, rozwija się umartwieniem i rośnie jak dziecko przez akty, pomnaża się w łasce i w mądrości.
4 VII
Niech cnoty twoje nie będą tylko poezją oderwaną od rzeczywistości, ale niech będą życiowe.
5 VII
Niech miłość i pokora będą ramionami, którymi obejmujesz Dzieciątko Jezus i przez które sama staniesz się dzieckiem.
6 VII
Miej zawsze wielką ufność i oddanie się Bogu – bo tyle otrzymujemy, ile ufamy. Ufność mówi Panu Bogu, że On jest „dobry” – a my, że jesteśmy biedni.
7 VII  Początek nowenny przed uroczystością NMP z Góry Karmel
Fundamentem Karmelu jest wiara w cudowną opiekę Matki Bożej - jest nią dziecięca ufność w macierzyńskie obietnice Królowej Szkaplerza św. i miłość ku Maryi.
8 VII
W Sercu Niepokalanej Matki Boga zrodził się Karmel z mocy modlitwy i umartwienia, i przez Jej przyczynę wyprasza u Chrystusa zmiłowanie nad światem w postaci łask, które jak deszcz życiodajny przywołują do życia wyschłe od grzechów dusze.
9 VII
Zapewnieniem zbawienia jest miłość do Matki Boga i naśladowanie Jej cnót, a znakiem tejże miłości jest Szkaplerz. Odziewając się Szkaplerzem wyznajemy, że chcemy naśladować życie Dziewicy.
10 VII
Dajemy Maryi tytuł: Decor Carmeli - Ozdoba Karmelu - przede wszystkim dlatego, że w Karmelu zakorzeniło się życie Eliasza i proroków, i tych wszystkich, którzy podziwiając i rozmyślając o życiu Niepokalanej Dziewicy całkowicie poświęcili się Jej czci w modlitwie, w umartwieniu, i w czystości życia.
11 VII
Niepokalana Matka Karmelu, to jakby obłok wznoszący się nad grzeszną ziemią, rosą i deszczem zwilżający całą ziemię, i dający nam Zbawiciela świata, który wyschłą i bez życia ziemię znowu do życia powołał.
12 VII
Karmel żyje życiem swej Matki, Maryi – modlitwą, ofiarą, miłością bliźniego, a gdzie jest cała miłość tam jest całkowite oddanie Bogu.
13 VII
Poświęcenie naszego życia Maryi polega na tym, by tak złączyć się z Jezusem w miłości, tak Go naśladować w czystości, tak się z Nim zjednoczyć w ofierze, by stać się z Nim jednym duchem, prowadzić jedno życie w miłości Boga.
14 VII
Kto nosi nabożnie Szkaplerz, temu Matka Najświętsza wyprasza wielkie łaski – dzięki którym człowiek potrafi dobrze żyć, unikać grzechów, a jeżeli w nie wpadnie, pomoże się z nich podźwignąć, wrócić z powrotem do Ojca; Ona wyjedna mu szczęśliwą śmierć, Ona wszystko może w Jezusie Chrystusie.
15 VII
Pierwszym przywilejem, jakim każdego obdarza Szkaplerz św. – jest to, że czyni nas szczególnie umiłowanymi dziećmi Maryi.
16 VII   NMP z Góry Karmel
Matka Boża daje nam nie tylko Szkaplerz – znak przemiany natury ludzkiej w Bożą, ale uprasza nam też szatę łaski.
17 VII
Nie poddawaj się nigdy smutkowi – lecz radośnie znoś swoje biedy i siebie, wystrzegając się najmniejszej nawet niedoskonałości, to znaczy dobrowolnego odchylania się od łaski.
18 VII
Modlitwa wyprasza łaskę i siłę do zachowania, mimo trudności, pogody wewnętrznej - więc - sursum corda!
19 VI
Często w swych rozmyślaniach wzywaj Ducha Świętego, bo On daje łaskę, pociesza, rozgrzewa, leczy, prostuje i zawsze kieruje ku dobremu.
20 VII
Bóg Ojciec, a zwłaszcza w obrazie swego Syna-Dzieciątka jest Bogiem radości, a Duch Święty tę radość rozlewa w duszach, które mają łaskę uświęcającą – przez tę łaskę bowiem dusze stają się dziećmi Bożymi.
21 IV
Potrzeba, byś była wielkoduszną, nie zajmowała się sobą – o tobie będzie myślał Bóg miłości, ty zaś myśl o Jego chwale w Kościele, w duszach – także w twojej duszy i w twoich codziennych zajęciach.
22 VII
Bądź pogodna, spokojna, radosna – w miłości nie może być smutku ani bojaźni.
23 VII
Jeśli masz trudności – to zwyciężaj je ufnością i pokojem; a one pomogą ci do ciągłej obecności Bożej, do adoracji i dziękczynienia, do skruszonej i ufnej modlitwy.
24 VII
Milsze są Panu Bogu oschłości przy wytrwałej pracy z łaską, niż uczuciowe zachwyty, które znikają jak bańki mydlane i raczej plamią, niż zdobią.
25 VII
Niech Boże Dzieciątko błogosławi i prowadzi cię „małą” drogą do świętości, bo każdy krok na tej małej drodze jest wielkim krokiem naprzód. Bądź dzieckiem i powierzaj się dobroci Bożej.
26 VII
Przeto z ufnością oddaj się w ręce Boże, ćwicz cnotę pokory i czyń co czynisz z pobudką wiary i miłości. Bóg żąda dusz ofiarnych, a nie rozpieszczonych pobożnością cukierkową.
27 VII
Każdy dzień zaczynaj z radością, każdy czyń miłością, a kończ oddaniem się siebie.
28 VII
Nie poddawaj się nigdy przygnębieniu albo smutkowi, ale z dziecięcą prostotą, pokorą i ufnością oddawaj się w ręce Ojca, a wtedy z twoich trudności odniesiesz zysk wielki.
29 VII
Bądź dzieckiem wiary, ufności i miłości, a równocześnie dzieckiem radości, bo służba Bogu jest radością.
30 VII
Ciało nasze czasem cierpi, ale dusza bogata Bogiem żyje radością. 31 VII
Najkosztowniejszą rzeczą jest miłość – którzy ją mają, należą do najbogatszych.