1 III 2. Niedziela Wielkiego Postu
Bóg daje nam czas Wielkiego Postu, widzieli Pana Jezusa nie na Taborze, lecz na Krzyżu, byśmy się przypatrzyli tej Miłości, której nie rozumiemy i poznali tę Miłość, którą nas Jezus umiłował do końca.
2 III
Nie po to się modlimy, byśmy zmienili niezmienną Opatrzność Bożą, lecz byśmy uprosili, co Bóg postanowił i byśmy przez modlitwę to wypełnili.
3 III
Niech radością twoją będzie obecność Boża w duszy - to jest miłość Boża do nas.
4 III
Trzeba nam zawsze zapominać o tym, co dobrego zrobiliśmy i czynić dobro, którego jeszcze nie zrobiliśmy, a jest go tak dużo, że życia i sił nam nie starczy.
5 III
Na utrapienia fizyczne i duchowe lekarstwem jest ufne spojrzenie na Pana Jezusa i pełne oddanie się Miłości Miłosiernej.
6 III
Trzeba nam wszystko zamieniać w miłość - mniej rozważać - więcej kochać, więcej wierzyć niż grzebać w tajemnicach, więcej budować na nadziei niż na wysiłkach, bardziej czynić miłość niż ją odczuwać.
7 III
Cóż może brakować człowiekowi, gdy posiada Boga, przez którego wszystko jest, co jest? Przed wami skarby - wszystko nam Pan daje!
8 III 3. Niedziela Wielkiego Postu
Miłość nie tylko trzeba mieć, ale ją czynić. Ona prędzej czy później zwycięża.
9 III
Na „małej drodze” duchowego dziecięctwa wszystko jest małe - prócz miłości, która obejmuje Boga i zawsze się trzyma przy Jego Sercu z całkowitym i bezgranicznym oddaniem się Jego pieczy.
10 III
Choćbyśmy obfitowali we wszystkie rzeczy tego świata, a nie mieli łaski - w rzeczach Bożych będziemy żebrakami. Łaska jest najkosztowniejszym darem, który czyni nas dziedzicami nieba.
11 III
Wszystko jest miłosierdziem, gdy więc przychodzi poznanie nieudolności swojej - nie trzeba się silić na uczucie; byłoby to bezcelowe i doznałoby się zawodu - natomiast należy żyć wiarą, ufnością i miłością.
12 III
Przyznam ci się, że jeżeli coś nauczyło mnie życia - to przede wszystkim były to cierpienia wewnętrzne.
13 III
Miłość nie patrzy na zasługi, inaczej nigdy Bóg by nas nie ukochał. Umiłował nas, gdy byliśmy grzesznikami.
14 III
Czyńmy, co możemy – resztę z ufnością oddajmy w ręce Boże, a najwięcej siebie. Nigdzie tak bezpieczni i pewni nie jesteśmy, jak w Jego rękach.
15 III 4. Niedziela Wielkiego Postu
Gdzie jest prawdziwa miłość - tam jest całkowite oddanie się Bogu.
16 III
Jeśli dobroć Boga przynagla nas do ufności, to Jego miłosierdzie wprost „zmusza” nas do tej ufności.
17 III
Z siebie nic nie możesz, w Bogu wszystko!
18 III
Nie możemy inaczej osiągnąć naszej szczęśliwości i oddać chwały Bogu, jak tylko wiernie naśladując na ziemi Jezusa Chrystusa i będąc w jedności z Nim.
19 III Św. Józefa, Oblubieńca NMP
Chcemy dobrze się modlić? - Obierzmy św. Józefa naszym wzorem i patronem. Starajmy się modlić spojrzeniem duszy w Boga, sprawi to, że zapomnimy o sobie, a pamiętać będziemy o Bogu.
20 III
Trzeba nam prosić o odpuszczenie win i czynić pokutę przez miłość, która głodnych nasyci, ubogich odzieje, oddala się od niegodziwości, niesie miłość nawet nieprzyjaciołom.
21 III
O, jakże wiele dusz jest zamkniętych na miłość Boga! Te dusze trzeba otworzyć, żeby zrozumiały, że Bóg jest miłością! Lecz by uczynić, trzeba własną duszę otworzyć bez zastrzeżeń na miłość Stwórcy.
22 III 5. Niedziela Wielkiego Postu
Życie duchowe to powrót do prostoty „Wierzę” i do „Ojcze nasz”, do szukania wpierw Królestwa Bożego, a reszta będzie przydana.
23 III
Miłość jest darem Boga, Bóg sam się daje w tej miłości. Więc, kiedy kochamy Boga prawdziwie, to nie tylko dajemy siebie Bogu, ale dajemy Boga wszystkim, do których się zbliżamy.
24 III
Chcąc być podobnymi do Jezusa, który jak baranek pokorny i cichy, milczał przed strzygącymi go, (por. Iz 53, 7), musimy się przyoblec we własności baranka. Żąda od nas tego sam Boski Mistrz, kiedy mówi: „Oto Ja was posyłam, jako owce między wilki”, abyście waszym umartwieniem, cichością i pokorą wilki zwyciężyli.
25 III Zwiastowanie Pańskie
Kościół przedstawia nam Serce Matki Najświętszej, abyśmy przez to Serce ciche, czyste, matczyne znaleźli przystęp do tego oceanu, którym jest Serce Boże.
26 III
Czym większa trudność, tym bliżej jest Pan Jezus.
27 III
U drugich szukaj zawsze dobra, bo w każdej duszy jest coś dobrego. To dobro trzeba wydobyć, pomnożyć, z niego wyprowadzić inne - to umiejętność dzisiejszego apostolstwa.
28 III
Jezusowi należy się od nas ciało i dusza - dla Niego wszystkie uderzenia serca. Całość tego oddania się jest równoczesnym przyjęciem Jezusa w naszym życiu codziennym: w myślach, uczuciach, słowach i uczynkach.
29 III NIEDZIELA PALMOWA
Cóż podamy wołającemu «Pragnę» Jezusowi? Najpierw duszę naszą, którą odkupił za cenę Krwi swojej, trzeba też starać się o zbawienie dusz, których On pragnie – przez modlitwę, ofiarę i apostolstwo.
30 III
Jest naszym obowiązkiem złączyć się z Jezusem, oddać się całkowicie Jemu, aby nawzajem od Niego czerpać ożywcze zdroje życia duchowego.
31 III
Najbliżej Boga jesteśmy w modlitwie: czy ona będzie ciągłym ćwiczeniem obecności Boga, czy będzie kontemplacją, czy jednoczeniem się w Eucharystii.
Kategoria: Pisma
Myśli Sługi Bożego Anzelma Gądka OCD na styczeń 2026.
1 I Świętej Bożej Rodzicielki
Maryja była pierwszym tabernakulum, w którym Jezus Chrystus, prawdziwy Bóg i prawdziwy Człowiek, z Bóstwem, z ciałem i duszą, zamieszkał.
2 I
Przy żłóbku Maleńkiego cały Karmel terezjański dzieckiem się staje i w radości kolęduje.
3 I Najświętszego Imienia Jezus
Dzisiaj są Imieniny Jezusa. Jakie życzenia Mu złożymy? „Niech Imię Pańskie będzie błogosławione” (Ps 112, 2), tak mówmy i czyńmy każdym aktem życia naszego, z gorącą prośbą, aby świętość tego Imienia była nam zbawieniem.
4 I
Imię Jezusowe jest łącznikiem całej ludzkości z majestatem Boga, bo przez nie wszystko do Ojca bywa zanoszone.
5 I
Kochaj Pana Jezusa i zawsze się wesel, jeśli nie z cnoty zdobytej, to z pokory skruszonej.
6 I Objawienie Pańskie
Betlejem i Kalwaria, żłóbek i krzyż – to charakterystyczne cechy Karmelu – to duch Karmelu – umartwienie i zaparcie, ale pokryte uśmiechem i szczęściem dziecka.
7 I
Życzę ci, by twoje niebo nie było zachmurzone, by i noc była gwiazdami oświecona, byś wszędzie niosła radość dziecięctwa przez Matkę do Syna, przez Syna do Matki.
8 I
By być szczęśliwą, trzeba mieć pełność Boga w sobie i sama być pełną w Bogu. Inne pociechy zawodzą i szukać ich, albo się zajmować sobą, albo drugich zajmować swoją osobą, to strata czasu.
9 I
Posyłam mojego Anioła Stróża, by zaniósł ci moje życzenia, by przypomniał ci, że masz się uświęcać na drodze pokory, pomnażać ufność, rosnąć w miłości, dowody świętości okazywać posłuszeństwem; prosto i ofiarnie stać nie tylko przy żłóbku, ale i pod krzyżem.
10 I
Staraj się być zawsze radosna, bo smutek przygnębia i jest doradcą dręczących myśli.
11 I Chrzest Pański
Najwyższym szczytem naszej doskonałości jest osiągnięcie szczęścia wiecznego. Osiągamy je przez człowieczeństwo Boskiego Zbawiciela, przez Chrystusa; Bóg stał się Człowiekiem, by człowiek stał się Bogiem.
12 I
Każde cierpienie to znak bliskości i dobroci Bożej – więc i ty nie zajmując się sobą, przejmuj się bliskością Bożą.
13 I
Świętość jest kosztownym darem, więc trzeba ją okupić i przez wiele utrapień ustalić w duszy.
14 I
Rozważaj często Ewangelię dzięcięctwa, lecz również Ewangelię męczeństwa, bo przecież jedna jest droga, w jakiej nam przoduje Pan Jezus, od żłóbka do Krzyża, od Krzyża do chwały.
15 I
Cierpienie znoszone radośnie, to najpiękniejszy dowód miłości.
16 I
Znak, po którym pozna się uczniów Chrystusa – to służba bliźnim.
17 I
Bądź świętą, ale radosną – a jeśli nie jesteś świętą, to ćwicz się w radości służenia Panu Jezusowi, a będziesz świętą.
18 I
Trwajcie w miłości Dzieciątka i w miłości wzajemnej.
19 I
Twoim powołaniem jest miłość, a z nią pełny kosz cnót codziennych, domowych i serdecznych. Taka miłość zawsze będzie radością, której życzę i błogosławię.
20 I
Utrwalajmy przyjaźń z Jezusem, Synem Człowieczym i Bratem naszym, byśmy z Nim i przez Niego i w Nim uwiecznili się w miłości.
21 I
Żłóbek i krzyż, narodzenie i konanie Jezusa, miały jedną przyczynę i jeden cel: zbawić świat.
22 I
Odrzucając wszelkie kłamstwo i złudzenie miłości własnej, czyńmy prawdę w miłości i łaskę uczyńmy naszą naturą, bo z jej mocy i płodności rodzi się nasze dziecięctwo, nie dla naszych zasług, ale jedynie z miłosierdzia Bożego.
23 I
W Bogu, a zwłaszcza w Bogu-Dzieciątku, tak przystępnym naszej naturze i jej potrzebom, znajdziesz wszystko, czego pragnie dusza Twoja.
24 I
Niech Boże Dziecię króluje między wami i będzie wam Mistrzem drogi dziecięctwa duchowego.
25 I Niedziela Słowa Bożego
Kochajcie Dzieciątko Jezus, wsłuchajcie się w Słowo, przez które wszystko się stało i chowając Je w sercu, opowiadajcie dzieje Jego prostotą waszego powołania i życia.
26 I
Najwyższą waszą filozofią będzie jedno – Słowo, które ciałem się stało, Dziecię Jezus, przez które wszystko się stało.
27 I
Kochaj Dzieciątko Jezus miłością Jego Matki, a Ojca w niebie i Matkę Jezusa kochaj miłością Dzieciątka.
28 I
Bądź wiernym odbiciem Dzieciątka: w posłuszeństwie, w ubóstwie a zwłaszcza w ofiarnej miłości.
29 I
Życzę ci, byś pamiętała o Dzieciątku Jezus, byś Je kochała miłością Jego Najświętszej Matki – swoją miłość wzorowała na Jej miłości, na Jej pokornej adoracji i na tych cnotach, które przez sianko, pieluszki i żłóbek przemawiają.
30 I
Nie martw się sobą, ale z ufnością zawsze naprzód; w codziennej ofierze i w codziennej radości naśladuj wyniszczenie żłóbka, a będzie w duszy Gloria i pokój wielki w sercu.
31 I
Dzieciątko Jezus ma być twoim niebem, jeśli chcesz niebo rozdzielać drugim - bądź wierna, szczera, prosta, pokorna, ofiarna, pełna miłości.
Nowenna przed Bożym Narodzeniem
WPROWADZENIE
Bóg tak świat umiłował,
że dał swego Syna Jednorodzonego (J 3, 16)
„Na początku było Słowo”, a my moglibyśmy także powiedzieć: Na początku była Miłość, a Miłość była u Boga, i moglibyśmy dodać: U Boga na początku było Miłosierdzie, Bogiem było Miłosierdzie, bo w rzeczywistości ten cud nad cudy, to Wcielenie Syna Bożego, to cóż jest innego, jak nie ta miłość Boża, która zstępuje, to miłosierdzie, które się zlewa na ludzką nędzę, a litując się nad nią otwiera się Boże Serce, a przez to podnosi się człowiek ze swojej nędzy do niepojętej godności dziecka Bożego. Z tej to tajemnicy Wcielenia, w której Syn Boży staje się Dziecięciem, Synem Człowieczym, rodzi się nasze dziecięctwo, nasze uczestnictwo w naturze Boskiej, najwyższa godność człowieka.
Bóg w Synu-Dziecięciu zszedł ku człowiekowi i ten Syn Bóg-Dziecko jest drogą, którą człowiek ma wrócić do Boga: oto przynosi nam łaskę, najpiękniejsze Boże odzienie dla synów Bożych, objawia prawdę, byśmy nie błądzili, darzy miłością, byśmy go kochali i stali się dziećmi Jego umiłowanego Ojca. (BZ, t. 12.)
DZIEŃ I – 16 GRUDNIA
„Na początku była Miłość”
Ojcowie święci, idąc za Ewangelią, pięknie nam przedstawiają, dlaczego Verbum Patris - Słowo Ojca ciałem się stało. Dlaczego Bóg stał się Człowiekiem?
Bóg bowiem w mądrości i wszechmocy swojej mógł nas inaczej odnowić niż przez Wcielenie. Wybrał jednak ten sposób jako najodpowiedniejszy do celu naszego zbawienia, by przywrócić nam utracone przez grzech dziecięctwo. Bóg staje się Synem Człowieczym, sam Syn, Słowo, Bóg z Boga, Światło ze światłości dzieckiem się staje i rodzi się jako Syn Człowieczy, pełen łaski i prawdy (J 1, 14). Przez swoje życie i przez swoją śmierć za nas na krzyżu uczynił zadość sprawiedliwości Boskiej i przywrócił nam łaskę, a z nią dziecięctwo Boże, aby gdzie obfitowało przestępstwo, więcej obfitowała łaska (por. Rz 5, 20).
Mówi o tym św. Leon Wielki: „Moc Boża przejęła słabość, majestat – pokorę…”Jakaż bowiem może być większa przyczyna przyjścia Pana, jeśli nie miłość? Jezus jako Bóg wyciągnął do mnie nie tylko swoje ręce, jak w żłóbku, ale dał swą Miłość odwieczną. Czyż będzie za wiele kochać Go w czasie, w czasie całego życia i całym życiem? (BZ, t. 7.)
Jezu, Synu Boży niech znak Twego dziecięctwa nosimy w sercach naszych!
DZIEŃ II – 17 GRUDNIA
Któż się uniży jak dziecko? (por. Mt 18, 3)
Podczas Adwentu zaprasza Kościół św. swoje dzieci, by przygotowały drogę Zbawicielowi, by torowały sobie drogę do żłóbka. Przyjście bowiem Pana na tę ziemię, choć już raz się dokonało, jest przecież zawsze nie tylko pożądane, lecz owszem konieczne, jeżeli Bóg ma się narodzić i rozgościć w duszach naszych i w naszym codziennym życiu. Jeśli przyjmiemy Emmanuela i w Niego uwierzymy, uczyni nas na swój wzór synami Bożymi, Tym bowiem, którzy Go przyjęli, dało moc być synami Bożymi, tym którzy wierzą w Imię Jego, w Jego Miłość (por. J 1, 12).
Tę wiarę trzeba okupić pokorą, kierować się światłem z góry, prześwietlić rozum i wolę światłem Bożym. Prostujmy więc drogę Pańską, słuchajmy Słowa Pana, serca otwórzmy na głos Jego łaski, abyśmy jak Maryja mówili Fiat - niech mi się stanie, i mogli służyć Jezusowi za mieszkanie. (BZ, t. 2.)
Jezu, Synu Boży niech znak Twego dziecięctwa nosimy w sercach naszych!
DZIEŃ III – 18 GRUDNIA
„Maluczki znajdzie miłosierdzie” (Mdr 6, 6).
Maryja chowała skarb pełni swych łask w ukryciu swej pokory, w zaciszu Nazaretu. Uznawała się tylko za służebnicę, dlatego Panią uczyniona została, gdyż będąc „maluczką” i pokorną spodobała się Najwyższemu.
I oto w łonie tej pokornej Służebnicy - tej ziemi nieskalanej, przeczystej - zamieszkał sam Najwyższy. Verbum caro factum est - Słowo ciałem się stało (J 1, 14) i przez pokorę zamieszkało między nami. Najniższą Służebnicę wywyższył Najwyższy Pan, pokora stała się przyczyną Jej wielkości i świętości.
Chciałoby się widzieć u Maryi ducha dziecięctwa, i tak jest - Ona jest umiłowanym dzieckiem Ojca niebieskiego, pełna łaski i najbardziej podobna do swego Ojca w niebie. Któż może być bliżej serca Ojca, jeśli nie Ta, która wśród stworzeń jest najpiękniejszym dziełem rąk Jego?
Wyznajmy więc razem z Maryją, że wielkie rzeczy ukrył Bóg przed mądrymi a objawił je przez Nią maluczkim. Naśladując Dziewicę w Jej pokorze i małości, dojdziemy przez Nią do doskonałości Bożego dziecięctwa! (BZ, t. 3.)
Jezu, Synu Boży niech znak Twego dziecięctwa nosimy w sercach naszych!
DZIEŃ IV – 19 GRUDNIA
„Dziedzictwo zależy od wiary, by było z łaski” (Rz 4, 16)
Przystępującemu do Boga trzeba wierzyć, że Bóg JEST, że łaskę daje i uświęca. Przez wiarę bowiem jesteśmy synami dla pozyskania dziedzictwa Ojca.
Któż był pierwszy, co uwierzył w przyjście Jego? - Maryja jest błogosławiona, że uwierzyła Bogu i znalazła podobieństwo do Boga dla siebie i dla nas - w swoim Synu, bo przez Jezusa Chrystusa jesteśmy złączeni i podobni do Boga, jak dzieci do ojca.
Było zaś Maryi powiedziane, że jest łaski pełna, że znalazła łaskę, że co się z niej narodzi będzie Synem Bożym, że jak Jezus jest pierworodnym Synem między braćmi, tak wszyscy, którzy w Niego uwierzą będą także synami Bożymi. Mocą tej łaski, którą rozlał w duszy Maryi Duch Święty, bierzemy z Jej pełni przez zasługi Jej Syna – łaskę Bożego synostwa. Jest to podobieństwo do Ojca, ale przede wszystkim to życie Jezusa, Syna Bożego w nas. To podobieństwo trzeba odnawiać przez modlitwę. (BZ, t. 3 i 7.)
Jezu, Synu Boży niech znak Twego dziecięctwa nosimy w sercach naszych!
DZIEŃ V – 20 GRUDNIA
„Którzy Panu zaufali, pojmą prawdę, wierni w miłości będą przy Nim trwali” (Mdr 3, 9).
Święty Józef zaniepokojony stanem Najświętszej Dziewicy przeżywał bardzo głęboko udręczenie wewnętrzne. Była to dla niego noc, nie tylko materialna, lecz noc, gdzie trzeba było zapomnieć o swoim rozumie, o swojej woli. To była noc rozumu i noc woli i roztropności czysto ludzkiej. Ale równocześnie było i światło wiary. Mocna wiara świeciła tej nocy św. Józefowi, że nie kierował się swoim rozumem ani swoją wolą, ale kierował się objawioną wolą Bożą. Na wezwanie Anioła: „Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło” (Mt 1, 20-21), przyjmuje posłusznie wolę Bożą.
Zawierzył Wszechmocnemu, zdał się na opatrzność ojcowską Boga, lecz także uczynił ze swej strony wszelki wysiłek, by obietnica się spełniła. Nie zostawił Dziecięcia potędze Boga, w którego wierzył, lecz przyjął Dziewicę i Dziecię.
Stąd św. Józef, jako ten który najbardziej kochał Maryję i Dzieciątko, który poświęcał się dla chwały Bożej - niech będzie dla nas wzorem, jak praktykować dziecięctwo. (BZ, t. 4.)
Jezu, Synu Boży niech znak Twego dziecięctwa nosimy w sercach naszych!
DZIEŃ VI – 21 GRUDNIA
„Bóg wybrał ubogich tego świata na bogatych w wierze i na dziedziców Królestwa” (Jk 2, 5)
Święty Józef był posłusznym wykonawcą posłannictwa naznaczonego przez Ojca w niebie, jako sługa wierny spełniał wolę Boga. Ta wiara zamienia się u niego w pełną ufność, kiedy wśród piętrzących się cierpień zachował pokój w pełnieniu woli Bożej. Ta wiara i ufność okazują się u niego rosnącą miłością, kiedy jako wzgardzony przez otoczenie ubogi cieśla znosił swoje położenie, cały przeniknięty Bogiem: Bożą myślą i Bożą wolą. Józef nie załamywał rąk, ale oczekując w oddaniu się i w ufności, czynił wszystko, aby wolę Boga wypełnić.
Powołanie i misję swoją spełnił tak dobrze i święcie, że Ewangelista nie znalazł większej pochwały, jak powiedzieć o nim, że św. Józef to mąż sprawiedliwy. „Mąż” - to znaczy pełen mocy Bożej, pełen łaski, w którym wszystko było poświęcone ukrytej ofierze dla miłości Boga.
Największe i najpiękniejsze tajemnice dziecięctwa, tajemnice wiary, mają w Józefie poręczyciela. Bóg wybrał go do tych wielkich tajemnic miłości, aby je widział i dawał świadectwo prawdzie. Bo jego powołaniem - być cieniem Boga Ojca, powiernikiem Jego Miłości. (BZ, t. 4.)
Jezu, Synu Boży niech znak Twego dziecięctwa nosimy w sercach naszych!
DZIEŃ VII – 22 GRUDNIA
„Ukazała się łaska Boga, niosąca ratunek wszystkim” (Tt 2, 11)
Największym przywilejem, jakie daje dziecięctwo jest łaska. Gdyż dziecięctwo to nic innego jak łaska, Boża łaskawość, która dziecko przytula do siebie. Wiara natomiast nie jest wiedzą, jest ona pierwszą łaską, bez której nie możemy podobać się Bogu.
Aby przyjąć wolę Bożą, objawienie Boże, potrzeba światła, którym jest łaska, bez oświecenia rozumu i poruszenia woli człowiek nie przyjmie objawienia, nie uwierzy. Łaski koniecznie potrzeba, by być otwartym na przyjęcie tajemnicy.
Tak było z pastuszkami. Bóg przez łaskę oświeca ich wewnętrznie, by się nie bali, bo radość im niesie. Żąda jednak od nich wiary, a pobudką tej wiary jest słowo proroctwa niegdyś dane Izraelowi.
Łaska prowadzi do słyszenia i widzenia, wiara uznaje Boga; wierzący otrzymuje nową łaskę, że staje się synem Bożym. Tacy byli pastuszkowie, pierwsze przez wiarę dzieci Boże. Utwierdzajmy się zatem przez łaskę wiary, byśmy na wzór Syna Bożego i z Jego pomocą stali się także dziećmi Bożymi. (BZ, t. 8.)
Jezu, Synu Boży niech znak Twego dziecięctwa nosimy w sercach naszych!
DZIEŃ VIII – 23 GRUDNIA
„Światło świeci w ciemności, wszystkim,
którzy Je przyjęli dało moc stania się dziećmi Boga” (J 1, 5. 12)
Bóg każdemu daje łaskę, nikogo nie odtrąca. Ta łaska jak gwiazda budzi, oświeca, migota swym światłem, prowadzi. Jeśli człowiek za nią postępuje, idzie prosto do Boga. Czasem jednak, czy to z naszej winy, czy z dopuszczenia Bożego łaska znika, człowiek traci drogę, nie wie czy iść na lewo czy na prawo. Wtedy łaskę znajdzie przez kapłanów, do nich należy, by wskazać sposób odzyskania łaski. Na mocy urzędu, który sprawują, wskażą drogę, może drogę zadośćuczynienia i wówczas światło gwiazdy znowu się pokaże i poprowadzi do celu, do Jezusa i Maryi.
Mędrcy szukając Dzieciątka byli mądrymi według świata, a gdy znaleźli Dziecię, wrócili dziećmi, którym objawione zostały tajemnice królestwa, ogłaszając wśród swoich Ewangelię dziecięctwa. Prawdziwe bowiem apostolstwo jest ojcostwem duchowym, ale apostoł bez dziecięctwa nie będzie apostołem Jezusa. Jeśli nie stanie się jak dziecko, ani sam nie wejdzie do królestwa ani drugich nie wprowadzi, gdyż chrześcijaństwo rodzi się z dziecięctwa, żyje, rozwija się i doskonali dziecięctwem w duchu i w prawdzie. Bo tylko prawdziwie „maluczki” jest tak mocny całą potęgą miłości Bożej i oddania się jej, by spełniać apostolstwo miłości. (BZ, t. 8.)
Jezu, Synu Boży niech znak Twego dziecięctwa nosimy w sercach naszych!
DZIEŃ IX – 24 GRUDNIA
„Zobaczcie, jakąż wielką miłość dał nam Ojciec;
dzięki temu zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi” (1 J 3,1).
W dziecięctwie Jezusa miłość Ojca niebieskiego objawia się w niewypowiedziany sposób, bo tak „Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał” (J 3,16). Ten ukochany Syn Ojca, jako Słowo Wcielone, przelewa skarby mądrości swojej w duszę człowieka; czyni go bratem swoim i dzieckiem swego Ojca. Bo kochać, to znaczy dawać. Bóg zaś dał nam wszystko: obraz swój wyrył w naszej duszy, uczynił nas podobnymi sobie, zamieszkał między nami…
Słowo ciałem się stało! Maluczkie Ono a lat wieczności Jego nikt nie zliczy. Dziewica Go rodzi, a Bóg Mu jest Ojcem. Maleńki jest nam dany! Maleńkiemu na imię jest Jezus, zbawienie głosi i niesie wszystkim, co uchylą drzwi na Jego przyjęcie, a uszu nie zamkną na głos Jego. Ono jest życiem dla duszy, Przez to Dziecię wszystko na ziemi się odnawia i z niewolnika staje się człowiek wolny. Przez Nie i starcze siły odmładzać się będą. Wielu Symeonów zgryzotą posiwiałych i wiekiem znudzonych napełni się duchem i śpiewać będą nową wiosnę życia, którego Dziecię będzie źródłem. Kto pozna to Dziecię okiem wiary, kto zbliży się do Niego krokiem ufności i kto Je obejmie ramionami miłości, temu odkrywają się tajemnice Boże, które Ojciec tego Dziecięcia razem z Nim objawia maluczkim.
Jezu, Synu Boży niech znak Twego dziecięctwa nosimy w sercach naszych!
Niech przeto adoruje Go wiara nasza, niech obejmuje nadzieja, która spodziewa się darów Jego łaski i prawdy, niech miłość Jego ku nam i nasza ku Niemu uczyni nas dziećmi Bożymi. (BZ, t.12; t. 2.)
Opracowanie: s. Koleta Bajda CSCIJ
Myśli Sługi Bożego Anzelma Gądka OCD na grudzień 2025.
1 XII
Służ Panu w radości tego dziecięctwa, w którym nie myśli się o sobie, ale oko i serce przejmuje się widokiem i kochaniem „Maleńkiego”.
2 XII
Radość, która nie ma podłoża ofiary, może być nawet piękna, ale będzie tylko chwilowa - jak kwiatek, który więdnie, jak lampka, która gaśnie, jak ptaszek, który zaśpiewa i zamilknie, jak gwiazdka, która błyśnie i schowa się gdzieś w głębiach przestworzy.
3 XII
Jeśli wolą Pana Jezusa będzie, byś niosła krzyż cierpienia, niech męstwo żołnierza Chrystusowego ci towarzyszy – byś godną była imienia Jezusowego i szukała tego „co w górze”.
4 XII
Proszę, byś nie poddawała się smutkowi, bo on ci nie do twarzy; ani przygnębieniu, bo ono marnuje siły duszy; ani zniechęceniu, bo ono zatruwa życie i wzlot odważny w górę.
5 XII
Ciesz się, gdy radości nie czujesz i jesteś w opuszczeniu - radość w cierpieniu, w gotowości woli więcej niż w uczuciu, świadczy, że dusza kocha Boga i zdaje się na Jego dobroć.
6 XII
Radość, jako objaw duszy rozmiłowanej w Bogu i w swym codziennym krzyżu - jest znakiem, a nawet dowodem doskonałości.
7 XII II NIEDZIELA ADWENTU
W czasie Adwentu gotujcie drogę Maleńkiemu, by miał otwarte drzwi do serce waszych.
8 XII NIEPOKALANE POCZĘCIE NMP
Ciesz się zawsze z Matką Bożą, obfitością łaski i współpracą z łaską. Miej swoje święta w duszy: raz będzie Salve Regina, to znów Alma, to znów Ave Regina coelorum, a najpiękniejsze na końcu: Regina coeli laetare.
9 XII
Góry mają swoją siłę – więc zawsze wspinaj się na „szczyty Boże” - w ten sposób dusza a z nią i ciało, będzie bliżej Pana Jezusa, który leczy nasze niemoce.
10 XII
Moje myśli i modlitwa obracają się najwięcej koło tych, których polubiło cierpienie i którzy miłują cierpienie.
11 XII
Wiem, że w Adwencie gotujecie „drogę” sobie i Dzieciątku - piękne to i budujące. Ponad zewnętrzne formy przenoś wewnętrzne skupienie, w którym prowadź „sekretny dialog” z Dzieciątkiem.
12 XII
Proś o łaskę radości, bo w niej bogaci się miłość.
13 XII
Przez cierpienie do świętości, przez świętość do chwały.
14 XII III NIEDZIELA ADWENTU
Święty Jan od Krzyża – karmiony cierpieniem, ofiarą ze siebie, był największym czcicielem Dzieciątka Jezus, i w Jego objęciach tańczył z radości, śpiewając, że jeśli jest godzina miłości, to ta która zabija miłością.
15 XII
Dla Boga żyjesz – więc z Bogiem omawiaj swoje dzieje i ciesz się, że On prawdziwie cię kocha, kiedy daje ci zasmakować w krzyżu i cierpieniu.
16 XII POCZĄTEK NOWENNY PRZED UROCZYSTOŚCIĄ NARODZENIA PAŃSKIEGO
Proś Dzieciątko Jezus, byś w nowennie do Jego i naszej uroczystości, szła do Betlejem z żywą wiarą i dziecięcą ufnością, która codzienną ofiarę życia wykonuje z radosną miłością.
17 XII
Gdy walki staczać będziesz, pamiętaj, że Jezus jest blisko; blisko jest Jego Matka i św. Józef – a także jest modlitwa ustawiczna tego ojca, co pisze – by wszystko obróciło się na dobre, bo przecież kochasz Boga w dziecięctwie woli i czynu.
18 XII
Uklęknij przed tym „Słowem” co Boskim będąc ludzkim się stało. Jak dziecko złóż ręce i powiedz, że kochasz Je miłością Jego Ojca, miłością Ducha Świętego; że uwielbiasz Je pokorą Jego Matki i podziwiasz Je milczeniem, zdumieniem i ofiarą św. Józefa.
19 XII
Jedno jest „Słowo” co wszystkie słowa zamyka, niesie prawdę pełną z miłością nieskończoną. Ale w tę prawdę i w tę miłość trzeba „uwierzyć”, bo wobec słabości czy myśli, czy woli, czy ciała trudno nam nieraz uwierzyć w tę miłość.
20 XII
Każdy dzień niech będzie przygotowaniem na święta, i każdy niech będzie świętym dniem wiary, ufności i modlitwy, dniem miłości i ofiary.
21 XII IV NIEDZIELA ADWENTU
Dzieciątko Jezus było bardzo łaskawe dla mnie i powiedziało mi dużo pięknych rzeczy, między innymi, że prócz Betlejem jest także Egipt, że przez cierpienie uczy się człowiek poznawać i pełnić wolę Bożą, że Kalwaria jest nieodłączna od żłóbka.
22 XII
Z tajemnicy Wcielenia, w której Syn Boży staje się Dziecięciem, Synem Człowieczym, rodzi się nasze dziecięctwo, nasze uczestnictwo w naturze Boskiej, najwyższa godność człowieka i jego zdolność oglądania Boga twarzą w twarz.
23 XII
Nim klękniecie u żłóbka, nim powitacie Boską Dziecinę, przygotujcie się dobrze. – A zatem przygotujcie drogą Pańską… (por. Łk 3, 4-5) czystością, pokorą, prostotą, cichością i miłością.
24 XII WIGILIA NARODZENIA PAŃSKIEGO
A jeśli się popatrzysz i zapatrzysz na piękność człowieka, na czysty nawet rodzaj w jasności, na strój jego w blasku łaski, jakże przewyższa każdego człowieka, ten „Malusieńki” – choć w żłobie i stajni, najpiękniejszy z synów ludzkich – Syn Boski – Bóg Dziecię, dawca wszelkiej piękności.
25 XII BOŻE NARODZENIE
Przez urodziny wchodzi człowiek w plany Boże, a przez odrodzenie z wody i Ducha wchodzi w dziecięctwo Boże. Więc każdy chrześcijanin jest dzieckiem Bożym.
26 XII ŚW. SZCZEPANA
Żłóbek, to początek drogi dziecięctwa, a Krzyż to wypełnienie i doskonałość.
27 XII
Życzę, żebyś była radością i radość roznosiła wszędzie, gdzie twoja stopa stanie, gdzie twoje serce się zwróci, gdzie twoja myśl poleci – byś wszędzie była radością Boga.
28 XII
Zapytujesz, co masz robić, kiedy „nic” robić nie możesz? Znoś siebie z miłością, ze spokojem i powtarzaj Panu Jezusowi, że Go kochasz.
29 XII ŚW. RODZINY JEZUSA, MARYI I JÓZEFA
Chcąc być świętą, trzeba czynić cnotę i każdą zamieniać w miłość i każdą naznaczyć krzyżem – w uśmiechu Dzieciątka Jezus, w serdeczności Matki Najświętszej i pod kierunkiem św. Józefa.
30 XII
Niech radość św. Józefa w tajemnicach Wcielenia i Narodzenia będzie także twoją radością.
31 XII ROCZNICA ZAŁOŻENIA ZGROMADZENIA
Jak nie pojmiesz Słowa, które było u Boga, tak nie pojmiesz i Słowa, które ciałem się stało i zamieszkało między nami. Tylko pokora rozumu - czyli wiara - uzna te wielkie i niepojęte tajemnice, a wyznając je i wierząc śpiewać będzie przy żłóbku: Gloria in excelsis Deo!

You must be logged in to post a comment.