Przeskocz do treści

15 października 2025 r., w uroczystość św. Teresy od Jezusa, reformatorki Karmelu i doktora Kościoła, w Zgromadzeniu Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus przeżywałyśmy również 56. rocznicę odejścia do wieczności Ojca Założyciela, sł. B. Anzelma Gądka OCD. W łódzkiej wspólnocie domu prowincjalnego, przy ul. Złocieniowej 38, siostry modliły się o wyniesienie do chwały ołtarzy o. Założyciela podczas Mszy św. o godz. 7, sprawowanej w kaplicy zakonnej przez o. Piotra Bajorka OCD. Następnie wieczorem, o godz. 18, w kościele karmelitów bosych przy ul. Liściastej 9, Eucharystię celebrowali: o. Ernest J. Zielonka OCD, archidiecezjalny referent ds. Instytutów Życia Konsekrowanego oraz o. Mirosław Treder OCD. Przed Mszą św. modlono się przy grobie Sługi Bożego o jego beatyfikację oraz w intencjach tych wszystkich, którzy proszą o łaski za jego wstawiennictwem. W Eucharystii wzięli udział wierni, przedstawiciele Świeckiego Zakonu OCD oraz siostry karmelitanki Dzieciątka Jezus wspólnoty łódzkiej, także ze wspólnot z Ksawerowa i Konstancina oraz z Marek, asystentka gen., s. Eufemia Wydra, z delegacji Przełożonej generalnej.

Także w kaplicy Teresianum w Rzymie, jedna z intencji na rozpoczęcie roku akademickiego była odprawiona o beatyfikację Sługi Bożego o. Anzelma, pierwszego rektora tej karmelitańskiej uczelni.

W kontekście przeżywanego w całym Kościele Roku Jubileuszowego, o. Ernest Zielonka w kazaniu podjął refleksję nad nadzieją w życiu i nauczaniu Sł. B. o. Anzelma i św. Teresy. Przytoczył fragment konferencji o. Anzelma, w której podkreślił, że: „Fundamentem nadziei jest wiara (…), nadzieja jest ręką naszej woli, którą obejmujemy Boga i trzymamy się Jego wszechmocy.” (BZ, t. 12, XV). Dalej przypomniał również słowa papieża Leona XIV, wygłoszone podczas katechezy środowej, w których poucza, że nadzieja nie jest postawą pasywną, poddaniem się, czekaniem aż się coś wydarzy; lecz ponieważ mam nadzieję to działam, to wychodzę i trzymam się mocno Boga. Dlatego też sł. B. o. Anzelm mówił, że

„nadzieja jest duszą modlitwy. Modlitwa zaczyna się od nadziei, z nadzieją prosi i tyle otrzymuje ile ufa; stąd miarą dobrej modlitwy i warunkiem jej skuteczności jest nadzieja; bez niej modlitwa nie ma głosu, nie ma serca, bo nie ma nadprzyrodzonego przewodu, który by nasze pragnienia przeniósł do Miłosierdzia Bożego. Jak ojciec ziemski schyla się do dziecka, które Go prosi, tak Ojciec niebieski nachyla ucho na głos modlącego się z ufnością. Tyle otrzymamy, ile prosimy z nadzieją” (BZ, t. 12, XV).

Po południu łódzka wspólnota sióstr spotkała się w sali konferencyjnej, aby wspólnie obejrzeć okolicznościową prezentację pt. Wybrane karty z ostatniego roku życia Ojca Założyciela, przygotowaną przez siostry z Postulacji. Prezentacja, oparta na materiałach źródłowych i archiwalnych fotografiach, ukazała osobę o. Założyciela zwłaszcza jego postawę pokornego zawierzenia Bożemu miłosierdziu oraz świadomego przygotowywania się na spotkanie z Panem w wieczności. Jak całe życie Sługi Bożego, tak i ostatni jego okres, było bardzo intensywne i pracowite. Sługa Boży cierpliwie znosił cierpienia duchowe i fizyczne, kochał swoich współbraci i gorliwie uczestniczył w życiu swojej wspólnoty zakonnej, dając przykład wierności karmelitańskiemu powołaniu. Również do ostatniego dnia życia ojcowską miłością i troską otaczał siostry założonego przez siebie Zgromadzenia, zabiegając o ich świętość, towarzysząc im w codziennych i ważnych wydarzeniach ich życia, m. in. czuwając nad odnowę soborową Zgromadzenia.

Siostry nowicjuszki wraz ze swoją mistrzynią s. Albertą, ubogaciły spotkanie śpiewem i grą na instrumentach, a także przygotowały dekorację z „górą Karmel”, u podnóża której rozłożone były kartki z myślami o. Anzelma, dotyczącymi św. Teresy od Jezusa. Każda z sióstr mogła wylosować dla siebie jakąś myśl o. Założyciela.

Wspólnotowe przeżywanie rocznicy śmierci Sługi Bożego o. Anzelma, pozwoliło nam nie tylko poznać niektóre, mniej znane, „karty” z jego życia, ale zachęciło nas również do wierności na wspólnej drodze powołania i życia według charyzmatu Bożego dziecięctwa, przekazanego nam przez o. Założyciela. W ufnej modlitwie prosimy Boskie Dzieciątko Jezus, aby udzieliło nam łaski beatyfikacji naszych Założycieli, a naszą posługę w Kościele uczyniło owocną.

Relacja s. Imelda Kwiatkowska CSCIJ

You need to add a widget, row, or prebuilt layout before you'll see anything here. 🙂

1 X   Świętej Teresy od Dzieciątka Jezus
Dzisiaj ludzkość lęka się surowości życia, ale pragnie miłości. I oto przyszła mała Teresa, która niesie wszystkim serce pełne miłości.
2 X   Świętych Aniołów Stróżów
Szczęśliwi aniołowie, lecz stokroć szczęśliwsze „pokolenie Ewy”, bo ma Panią - Maryję, u której służyć znaczy więcej niż królować.
3 X
U Małej Teresy miłość jest apostolstwem a apostolstwo miłością!
4 X
Święta Tereniu, módl się za Kościół i za nas - kapłanów, wielu nam urąga, lecz mało kto modli się za nas.
5 X
Terenia uczy nas, by do Boga zbliżać się z ufnością, a nie ze drżeniem. Upadki mówią o mojej nędzy, ale i o miłosierdziu Bożym.
6 X
Kiedy prawdziwie kochamy Pana Boga, to nie tylko dajemy siebie Bogu, ale dajemy Boga wszystkim, do których się zbliżamy.
7 X   NMP Różańcowej
Nie ma w Kościele piękniejszej formy kultu maryjnego nad różaniec. Czcząc Maryję na „różach tajemnic” Boskiego Jej Syna i Jej trwania z Nim na każdą chwilę, odnawiamy się w modlitwie, umacniamy się krzyżem i rozwijamy się jak te róże, w apostolstwie czynu i słowa.
8 X
W miłości Maryi jest najpewniejsza droga do wiecznej prawdy i wiecznego życia.
9 X
Apostolstwo jest najskuteczniejsze wtedy, kiedy idziemy do ludzi z pokorą i z miłością, i tą miłością otwieramy jak kluczem serca ludzkie.
10 X
Gorliwość o dusz zbawienie jest najszlachetniejszą przysługą, jaką możemy i powinniśmy oddać Chrystusowi. Bowiem jest to ta sama przysługa, którą Jezus Chrystus w najdoskonalszy sposób oddał swemu Ojcu.
11 X
W dziecięctwie nie wybiera się apostolstwa ale się je wykonuje - biorąc Boga - dając Bogu siebie - i dając Boga wszystkim.
12 X
Wierność i dobroć Matki Bożej rozlewają się jakby balsam pokoju i nadziei w sercach tych, którzy Jej wzywają. Bezpieczny, kto się powierzył Jej opiece.
13 X
By zaspokoić pragnienie Jezusa trzeba nam starać się o zbawienie dusz – modlitwą, ofiarą, pokutą, apostolstwem.
14 X
Święta Teresa od Jezusa zachęca do oddania się Miłości w modlitwie: niewiele mówić, niewiele rozmyślać ale wiele kochać!
15 X  Św. Teresy od Jezusa i 56. rocznica śmierci sł. B. Anzelma Gądka OCD
Modlić się – to kochać Boga miłosnym spojrzeniem: w każdej myśli, słowie i w każdym czynie.
16 X
Co dzieci Karmelu mają czynić dla swej Matki? - Jak Teresa od Jezusa oddać Jej klucze własnego serca; jak Jan od Krzyża - pod Jej kierunkiem wstępować na szczyty Karmelu; jak mała Teresa - być wiosennym kwiatem Maryi.
17 X
Prostota jest większa od siły, szczerość wyższa od nauki, pokora mocniejsza od pewności siebie, a ofiara rodzi miłość.
18 X
Wielkość Boga objawia się, kiedy zniżać się raczy do małych, do ubogich, do niedoskonałych, gdyż wtedy więcej jaśnieje Jego miłosierdzie.
19 X
Serce ludzkie oprze się słowu, ale miłości nigdy.
20 X
Trzeba w tych trudnych czasach zawsze podnosić i krzepić ducha - nie tracić ufności, bo losami naszymi nie kieruje ręka ludzka lecz mocniejsza - wszechmocna ręka i najlepsze Serce Boga.
21 X
Czyńcie i dawajcie miłość Bogu i bliźnim a nigdy wam jej nie braknie.
22 X
Do każdego apostolstwa potrzeba modlitwy, jeśli jej nie ma - to słowo leci na wiatr i nie przynosi żadnej korzyści.
23 X
Dusza przemienia się w Tego, którego kocha.
24 X
Jak trudno jest wznieść się ponad siebie i patrzeć Bogu prosto w oczy!
25 X
Miłość nie zna przestrzeni.
26 X
Tylko prawdziwie „mały” może posunąć swoje pragnienia i swoją ufność do nieskończonych granic.
27 X
Cóż może brakować człowiekowi, gdy posiada Boga, przez którego wszystko jest, co jest?
28 X
Straty doczesności są zyskiem wieczności.
29 X
Wszystkie dzieła Boże dokonują się w milczeniu.
30 X
Miłość jest darem Boga - Bóg sam daje się w tej miłości.
31 X
Tam gdzie nie pomoże lekarstwo, uzdrowi miłość.

We wtorek, 16 września 2025 r., miało miejsce drugie spotkanie formacyjne sióstr Zgromadzenia w Domu Pamięci Ojca Założyciela w Marszowicach, w którym wzięło udział 35 sióstr z trzech prowincji, z domów: Sosnowca i Wolbromia, z dwóch wspólnot z Łodzi, z Kaszewic, z Czernej, Chomranic i Niegowici.

Spotkanie rozpoczęłyśmy Mszą święta sprawowaną przez ks. proboszcza Janusza Łomzika w kościele parafialnym w Niegowici. Modliłyśmy się o łaskę wierności na drodze powołania według charyzmatu Zgromadzenia i o dar nowych powołań do naszej rodziny zakonnej. W homilii ks. Proboszcz zachęcił nas do nieustannego pogłębiania więzi z Jezusem poprzez wierne trwanie w powołaniu i modlitwę, abyśmy mogły dawać wiarygodne świadectwo osobom, którym posługujemy.

Po Mszy św. siostry udały się do domu zakonnego w Niegowici, gdzie zostały serdecznie przyjęte i ugoszczone przez niegowicką wspólnotę naszych sióstr. O godz. 11.15, w radosnej atmosferze siostrzanej, rozpoczęło się spotkanie w Domu Pamięci Sł. B. o. Anzelma w Marszowicach. S. Imelda Kwiatkowska wygłosiła prelekcję pt. „Żyć nadzieją i nieść nadzieję...”, opierając się gównie na bulli papieża Franciszka Spes non confundit, a także encyklice Benedykta XVI Spe salvi. Następnie podjęła zasadniczy temat - Nadzieja w życiu Sługi Bożego o. Anzelma Gądka OCD. Prelekcja ubogacona była prezentacją multimedialną fotografii archiwalnych odnoszących się do życia i działalności Sługi Bożego.

Po prelekcji, siostry podjęły pracę nad tekstami źródłowymi w czterech grupach, szukając odpowiedzi na trzy zagadnienia: 1) jakie postawy Ojca Założyciela świadczą o jego zaufaniu wobec Pana Boga?; 2) w jaki sposób zachęcał innych do pokładania nadziei w Bogu?; 3) jak wygląda praktyka cnoty nadziei w naszym życiu, czy i jak niesiemy nadzieję innym?

Po obiedzie, siostry kontynuowały pracę w grupach, następnie wspólnie dzieliły się swoimi przemyśleniami i ciekawymi doświadczeniami i sytuacjami z życia, w których miały okazję być świadkami nadziei dla innych.

W spotkaniu uczestniczyły dwie siostry, które osobiście znały o. Założyciela: s. Blanka Tomczyk i s. Romulada Zamora. Siostry te z radością podzieliły się swoimi wspomnieniami z osobistych spotkań i relacji z Ojcem Założycielem.

Na zakończenie spotkania obejrzałyśmy dokumentalne nagranie audiowizualne – Wspomnienia Ojca Założyciela o swoim powołaniu w dniu obchodów 65. rocznicy jego profesji zakonnej w Sosnowcu, z 17 sierpnia 1967 r..

Nasze spotkanie z Ojcem Założycielem w jego domu rodzinnym upamiętniłyśmy wspólną fotografią i wpisem do księgi pamiątkowej. Siostry wyrażały wdzięczność za możliwość głębszego poznania życia Ojca Założyciela oraz za radosne siostrzane spotkanie, które dało im możliwość podzielenia się wiarą, swoim doświadczeniem apostolskim i było umocnieniem siostrzanych więzi.

Zawierzając siebie i swoje powołanie Boskiemu Dzieciątku Jezus, ufamy, że pomnoży w nas ufność, byśmy były dla naszych bliźnich świadkami nadziei.

opracowała: s. Imelda Kwiatkowska CSCIJ